Jest nakaz aresztowania Rosjanina, który wywiózł córki do Polski

Ostatnia aktualizacja: 12.04.2019 16:42
Sąd rejonowy w Oerebro wydał nakaz aresztowania Rosjanina Denisa Lisowa, który swoje trzy córki wywiózł ze Szwecji do Polski. Szwedzki prokurator uważa, że dzieci są pozbawione właściwej opieki, a mężczyzna może zacierać dowody.
Rosjanin Denis Lisow z córkami
Rosjanin Denis Lisow z córkamiFoto: PAP/Tomasz Gzell

Z otrzymanego w piątek przez PAP pisemnego postanowienia sądu wynika, że Lisow podejrzany jest o samowolne wywiezienie córek ze Szwecji. Nie odprowadził ich do rodziny zastępczej po 6-godzinnym widzeniu 30 marca. Dzień później został zatrzymany w Polsce przez Straż Graniczną na warszawskim lotnisku.

PAP Denis Lisow Bartosz Lewandowski 1200.jpg
Rosjanin, który wywiózł dzieci ze Szwecji do Polski: po prostu mi je zabrali

Według sądu aresztowanie Lisowa jest niezbędne, gdyż istnieje ryzyko, że będzie on unikać wymiaru sprawiedliwości, utrudniać postępowanie oraz zacierać dowody lub w inny sposób komplikować dochodzenie.

Córki Rosjanina przebywały pod opieką rodziny zastępczej na podstawie wyroku szwedzkiego sądu z 2017 roku. Stwierdzono w nim m.in., że matka z powodu choroby psychicznej lub jej symulowania nie może sprawować opieki nad dziećmi, a pracujący w innej miejscowości ojciec nie jest w stanie zrekompensować jej nieobecności.

mr

Zobacz więcej na temat: Rosja Szwecja POLSKA sąd
Czytaj także

Rosjanin, który wywiózł dzieci ze Szwecji do Polski: po prostu mi je zabrali

Ostatnia aktualizacja: 05.04.2019 21:24
- Wszystko pamiętam. Jak przyszli do mnie. Nie było mnie w tym czasie w domu. Postawili mnie w sytuacji bez wyjścia. Po prostu zabrali dzieci - opowiada Denis Lisow, który zdecydował się uciec z trzema córkami ze Szwecji.
rozwiń zwiń