Jest rządowy projekt ustawy o organizacji lotów VIP-ów. Duże zmiany w instrukcji HEAD

Ostatnia aktualizacja: 22.08.2019 14:27
Na stronach internetowych Rządowego Centrum Legislacji opublikowano projekt ustawy o lotach z najważniejszymi osobami w państwie. Chodzi o zasady organizacji lotów o statusie HEAD realizowanych przez prezydenta, marszałków Sejmu i Senatu oraz premiera.
Audio
  • Zmiany w lotach o statusie HEAD. Jest gotowy projekt ustawy (IAR)
Rządowy samolot Gulfstream. Zdjęcie ilustracyjne
Rządowy samolot Gulfstream. Zdjęcie ilustracyjneFoto: shutterstock/W.Kulczycki

Propozycja kancelarii premiera zakłada między innymi poważne ograniczenia dla rodzin polityków w korzystaniu z rządowych maszyn, a także utworzenie Centralnego Rejestru Lotów.

J. Liziniewicz: ustawa o lotach VIP to ruch w dobrym kierunku
Jacek-Liziniewicz.jpg
J. Liziniewicz: ustawa o lotach VIP to ruch w dobrym kierunku

Zmiany w lotach o statusie HEAD. Ograniczenia dla rodzin

W myśl ustawy, status HEAD posiadają loty najważniejszych osób w państwie wykonywane w misji oficjalnej z wykorzystaniem wojskowego specjalnego transportu lotniczego, sojuszniczych statków powietrznych i wyznaczonych cywilnych maszyn.

W projekcie przyjęto założenie, iż misją oficjalną jest każdy lot Prezydenta RP. Taki sam status mają loty premiera oraz marszałków, jeśli ich celem jest realizacja zadań bezpośrednio związanych z pełnioną przez te osoby funkcją.

>>> [CZYTAJ WIĘCEJ] Piotr Müller: rząd kończy prace nad ustawą o lotach wysokich urzędników

Członkowie rodzin premiera i marszałków będą mogli znaleźć się na pokładzie, ale tylko jeśli ich udział w delegacji jest "podyktowany oficjalnym charakterem zadań realizowanych w jej trakcie". Te reguły nie obowiązują prezydenta, z którym - w myśl projektu - mogą lecieć członkowie rodziny oraz inne zaproszone przez niego osoby.

Rządowa propozycja określa, że najważniejszym osobom w państwie w lotach HEAD mogą towarzyszyć członkowie delegacji, czyli zaproszeni posłowie, senatorowie, przedstawiciele władz publicznych oraz eksperci. Z VIP-ami będą mogli też latać dziennikarze oraz osoby zapewniające obsługę techniczną, medyczną lub organizacyjną.

Odpowiedzialność za loty spada na szefa KPRM

Organizacją lotów najważniejszych osób w państwie zajmują się szefowie poszczególnych Kancelarii - prezydenta, premiera oraz Sejmu i Senatu. Jednak informacje o tych lotach spływają do szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. W przypadku wątpliwości dotyczących w szczególności bezpieczeństwa i charakteru misji oficjalnej, szef kancelarii premiera może poinformować szefów Kancelarii Sejmu i Senatu o braku możliwości organizacji lotu.

Projekt przewiduje ponadto stworzenie Centralnego Rejestru Lotów o statusie HEAD. Będzie go prowadził szef Kancelarii Premiera. Rejestr ma zawierać informacje o dacie lotu statku powietrznego, miejscu startu i lądowania oraz miejscach międzylądowań, imiona i nazwiska pasażerów ze wskazaniem do której kategorii należą. Te dane trafią do rejestru w 5 dni od zakończenia lotu, będą w nim przechowywane 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym dokonano wpisu.

Dostęp do informacji o członkach delegacji

O wyłączenie jawności danych z rejestru "ze względu na ważny interes państwa lub bezpieczeństwo" VIP-a mogą wnioskować minister obrony narodowej oraz szefowie Kancelarii Sejmu i Senatu. Natomiast szef KPRM będzie mógł utajnić te dane również z własnej inicjatywy.

>>> [ZOBACZ RÓWNIEŻ] Komentarz Dnia: marszałek Sejmu, loty HEAD, Kukiz’15 i PSL

Podobne uprawnienie zyska szef Kancelarii Prezydenta. Będzie on mógł określić, które dane dotyczące lotu są wyłączone z publicznego udostępniania "ze względu na ważny interes państwa lub bezpieczeństwo" jednej z najważniejszych osób w państwie.

Udostępnianie danych z rejestru następuje na pisemny wniosek złożony do szefa KPRM. Szczegółowe zasady organizacji lotów określą Minister Obrony Narodowej oraz szefowie kancelarii najważniejszych osób w państwie.

Elżbieta Witek marszałkiem Sejmu. Publicyści komentują decyzję Sejmu
witek--pap-1200.jpg
Elżbieta Witek marszałkiem Sejmu. Publicyści komentują decyzję Sejmu

Sejm przyjmie rządowy projekt? Posiedzenie sejmu pod koniec sierpnia

Projekt ma zostać przyjęty przez rząd w trybie obiegowym. Według wcześniejszych zapowiedzi szefa KPRM Michała Dworczyka, Sejm zajmie się rządową propozycją na posiedzeniu 30 sierpnia.

Przygotowany projekt to pokłosie ujawnionych informacji o lotach Marka Kuchcińskiego, który jako marszałek Sejmu wielokrotnie zabierał na pokład rodzinę, polityków PiS i ich bliskich. Po ujawnieniu tych informacji polityk PiS zrezygnował z zajmowanej funkcji.

jmo

Czytaj także

Andrzej Duda podpisał nowelizację kar za zachowanie niegodne parlamentarzysty

Ostatnia aktualizacja: 23.07.2018 20:33
- Obniżanie uposażenia lub diety parlamentarzysty za nielicujące z pełnioną funkcją zachowanie na sali posiedzeń oraz w innych miejscach, w których przebywają posłowie i senatorowie - przewiduje nowela ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora podpisana przez prezydenta Andrzeja Dudę.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Rezygnacja Marka Kuchcińskiego. Dziś poznamy nowego marszałka Sejmu

Ostatnia aktualizacja: 09.08.2019 06:41
Marek Kuchciński złoży dziś formalnie rezygnację z funkcji marszałka Sejmu. Jego następcę poznamy po godzinie 15, kiedy zostana wznowione obrady Sejmu. Nieoficjalnie mówi się, że nowym marszałkiem może zostać Małgorzata Gosiewska lub Małgorzata Wassermann, posłanka Prawa i Sprawiedliwości.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Debata dnia. Elżbieta Witek nowym marszałkiem Sejmu. "Pokazała niezwykłą klasę"

Ostatnia aktualizacja: 09.08.2019 19:40
Elżbieta Witek nowym marszałkiem Sejmu. Była minister zastąpiła Marka Kuchcińskiego. W Polskim Radiu 24 odnieśli się do tego publicyści: Adam Buła (Polska the Times) i Piotr Grzybowski (Radio Warszawa).
rozwiń zwiń
Czytaj także

prof. K. Kik: kampania opozycji będzie nastawiona na zniszczenie wizerunku PiS

Ostatnia aktualizacja: 10.08.2019 15:30
- Zamiana na stanowisku Marszałka Sejmu oczyści atmosferę polityczną, nie tylko w Sejmie, ale też w mediach - powiedział w Polskim Radiu 24 prof. Kazimierz Kik. - Celem opozycji jest zniszczenie wizerunku PiS i na to nakierowana będzie cała kampania - dodał, pytany o to, jak będą wyglądały ostatnie miesiące przed wyborami. 
rozwiń zwiń