Mieszkasz w Wielkiej Brytanii? Masz 1,5 roku by zmienić status prawny

Ostatnia aktualizacja: 31.01.2020 07:08
Brytyjski ambasador w Warszawie zachęca Polaków w Wielkiej Brytanii do składania wniosków o status osoby osiedlonej. Jonathan Knott mówi o tym w specjalnym wywiadzie dla Polskiego Radia w ostatnim dniu członkostwa Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej.
Audio
  • Ambasador Wielkiej Brytanii zachęca Polaków do rejestracji - Wojciech Cegielski (IAR)
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: PAP/EPA/STEPHANIE LECOCQ

Dziś w nocy Londyn opuści Wspólnotę, a osoby, które będą nadal chciały mieszkać i pracować na Wyspach będą miały półtora roku, by uzyskać nowy status prawny. Formalne wyjście Wielkiej Brytanii z Unii oznacza też początek 11-miesięcznego okresu przejściowego. Do końca tego roku wszystkie przepisy dla obywateli krajów Unii dotyczące pracy, handlu czy podróżowania nie zmienią się. Aby jednak móc legalnie pozostać na wyspach po roku 2021, trzeba będzie mieć status osoby osiedlonej.

Brytyjski ambasador w Warszawie Jonathan Knott mówi Polskiemu Radiu, że wniosek o taki status złożyła do tej pory ponad połowa Polaków na Wyspach.

Im szybciej, tym lepiej

- To bardzo prosty proces. Do tej pory zrobiło to 520 tysięcy Polaków, ale wielu jeszcze tego wniosku nie złożyło, bo liczba Polaków w Wielkiej Brytanii wynosi obecnie około 900 tysięcy osób. Jeśli mogę, to proponuję zrobić to jak najszybciej. Wniosek można składać do połowy 2021 roku, ale im szybciej to Państwo zrobicie, tym prostsze będzie Wasze życie w Wielkiej Brytanii, bo będziecie mieli status osoby osiedlonej - mówi ambasador Knott.

pap brexit 1200.jpg
Wielka Brytania opuszcza Unię. Dr Winkler: do końca roku nic się nie zmieni

Do końca okresu przejściowego wszyscy obcokrajowcy z krajów Unii będą mieli takie same prawa i przywileje w Wielkiej Brytanii jak dotychczas. Dotyczy to również osób, które studiują lub w najbliższych tygodniach zaczną studia na Wyspach. W przyszłości zasady studiowania mają zostać określone w powstającym właśnie systemie imigracyjnym. Ambasador Jonathan Knott zapewnia jednak, że brytyjskie władze z otwartymi rękami będą przyjmować zdolnych studentów i naukowców z Unii Europejskiej.

"Nowy system dla utalentowanych"

- Będziemy nadal zachęcać wykwalifikowane osoby, by przyjeżdżały do nas. Czekamy na wykwalifikowanych studentów, absolwentów, wykładowców i badaczy. Choćby w ubiegłym tygodniu brytyjski rząd wprowadził nowy system dla osób utalentowanych, które chcą przyjechać i prowadzić badania wspólnie z brytyjskimi kolegami. Dla takich osób uruchomiono specjalną, szybką ścieżkę prawną - dodaje dyplomata.

Całość wywiadu z brytyjskim ambasadorem w Warszawie dzisiaj po 17.20 w audycji "Więcej Świata" w Programie 1 Polskiego Radia.

pg

Czytaj także

Brexit: przedsiębiorcy mogą spać spokojnie

Ostatnia aktualizacja: 31.01.2020 16:36
Dla przedsiębiorców sposób rozstania się Wielkiej Brytanii z Unią Europejską jest najlepszy z możliwych. Początek procesu nie będzie bowiem wiązał się z zasadniczymi zmianami. Unijni decydenci muszą jednak dobrze wykorzystać rok 2020, by wynegocjować i podpisać umowę o wolnym handlu. Negocjacje rozpoczną się już w lutym.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Konrad Szymański: przyszłość handlu z Wielką Brytanią zależy od umowy po brexicie

Ostatnia aktualizacja: 30.01.2020 16:14
Minister do spraw europejskich Konrad Szymański zapewnił, że rządowi zależy na zminimalizowaniu strat gospodarczych wynikających z brexitu. Jak dodał, wszystko zależy jednak od zapisów przyszłej umowy handlowej Wspólnoty z Londynem. Wielka Brytania oficjalnie opuści Unię Europejską o północy naszego czasu z 31 stycznia na 1 lutego.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Jakie wnioski wyciągnie UE z brexitu?

Ostatnia aktualizacja: 30.01.2020 19:55
- Przyczyn brexitu jest bardzo wiele, ale tak naprawdę myślę, tak po ludzku -  zabrakło szacunku - powiedziała w Programie 1 Polskiego Radia Beata Kempa. Paweł Kowal dodał, że Brytyjczycy wychodząc z UE zyskują iluzję, że będzie im lepiej. 
rozwiń zwiń