"Zdejmowanie z anteny pod pretekstem jest cenzurą". Rozmowa Latkowskiego w Radiu Zet odwołana

Ostatnia aktualizacja: 21.05.2020 11:11
Zapowiadana rozmowa z Sylwestrem Latkowskim w Radiu Zet została odwołana, o czym poinformował sam dziennikarz na Twitterze. Zdaniem Latkowskiego "zdejmowanie z anteny pod pretekstem jest cenzurą". Do wpisu odniosła się także gospodarz rozmowy - Beata Lubecka.
Były redaktor naczelny tygodnika Wprost Sylwester Latkowski
Były redaktor naczelny tygodnika "Wprost" Sylwester Latkowski Foto: PAP/Bartłomiej Zborowski
PAP Sylwester Latkowski 1200.jpg
"Powiedzcie, czego byliście świadkami". Apel Sylwestra Latkowskiego do celebrytów

"Kiedy o 8:30 usłyszycie w Radiu Zet, że były problemy techniczne w połączeniu ze mną. Odpowiadam: zawsze można włączyć telefon na głośnomówiący i przystawić mikrofon. Rozumiem, że w ten sposób wygląda "wolność mediów" - napisał Latkowski.

Do jego zarzutów odniosła się Beata Lubecka, która napisała:

"Szanowny Panie Redaktorze! Twierdzenie jej wysoce niesprawiedliwe. Nie po to zapraszaliśmy Pana z wyprzedzeniem, żeby potem Pana cenzurować. To absurd."

W środę odbyła się premiera filmu Sylwestra Latkowskiego pt. "Nic się nie stało" o pedofilii w środowisku polskich celebrytów. Choć ukazanych jest w nim kilka klubów muzycznych, koncentruje się głównie na sprawie sopockiego lokalu Zatoka Sztuki. To właśnie w nim miało dochodzić do seksualnego wykorzystywania nieletnich, klub ten odwiedzały znane postacie polskiego show-businessu.

dn/Twitter

Czytaj także

"Sprawdzimy, jakich wątków nie poruszono". RPD przeanalizuje akta spraw z filmu "Nic się nie stało"

Ostatnia aktualizacja: 21.05.2020 02:00
Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak zażąda do analizy akta spraw poruszonych w filmie nt. pedofilii "Nic się nie stało". To efekt emisji reportażu Sylwestra Latkowskiego w TVP.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Burza w sieci po filmie Latkowskiego. Celebryci zaprzeczają oskarżeniom

Ostatnia aktualizacja: 21.05.2020 09:47
- Idę z tobą i TVP do sądu - zapowiedział dziennikarz Kuba Wojewódzki zwracając się do Sylwestra Latkowskiego po emisji filmu "Nic się nie stało", zarzucając mu "publiczny lincz". Radosław Majdan napisał, że jest zbulwersowany próbą wplątania go w aferę kryminalną w Zatoce Sztuki i oczekuje sprostowania. Film wywołał lawinę internetowych komentarzy. Odnieśli się do niego także publicyści i politycy.
rozwiń zwiń