Rokrocznie w wakacje właśnie tutaj dochodzi do wielu ciężkich wypadków. Części z nich udałoby się uniknąć, gdyby turyści nosili kaski.
02:10 orla 22-07-2020.mp3 Rady dla wyruszających na jeden z najtrudniejszych tatrzańskich szlaków Orlą Perć (Ekspres Jedynki)
Jan Gąsienica Roj, ratownik TOPR podkreśla, że odpowiednie wyposażenie, to górski elementarz, jeśli chodzi o Orlą Perć. - Przede wszystkim kask, bo na głowę mogą polecieć kamienie - mówi. Oprócz tego uprząż, odpowiednie obuwie, dobre ubranie, dokładna mapa i znajomość prognozy pogody. Dziwi się, że ludzie mają opory przed noszeniem kasku, co wynika być może ze wstydu. Przypomina, że kiedyś wszyscy jeździli na rowerze bez kasku, dziś trudno znaleźć rowerzystę bez tej ochrony głowy. A w górach spadają kamienie i powodują wiele wypadków. - Nie ma zmiłuj, dostaniesz w rękę, to jeszcze można się wywinąć, ale głowa jest jedna - zauważa.
Szymon Ziobrowski, dyrektor TPN, zwraca uwagę, że popularność Orlej Perci wynika z bliskości kolejki na Kasprowy Wierch i łatwości dostania się w strefę wysokogórską. - Ale, niestety, przyciąga ludzi, którzy są pierwszy raz w Tatrach. - Stąd częsty widok zapłakanych kobiet i mężczyzn, którzy bardzo powoli tym szlakiem wędrują - mówi.
Ale Lufa - projekt zakończony/Youtube
Orla Perc prowadzi szlakiem graniowym, gdzie wiele odcinków jest na tzw. eksponowanym terenie. Jeden fałszywy ruch i mimo łańcuchów i drabinek można spaść w kilkusetmetrową przepaść. Niestety część turystów zaczyna swoją przygodę od najtrudniejszego szlaku w polskich Tatrach i zdarza się, że za taką lekkomyślność trzeba zapłacić najwyższą cenę. TOPR apeluje o rozsądek i rozwagę na progu wysokiego sezonu turystycznego.
Zapraszamy do wysłuchania całego nagrania.
***
Tytuł audycji: Ekspres Jedynki
Materiał: Przemysław Bolechowski (Radio Kraków)
Goście: Jan Gąsienica Roj, Andrzej Marasek (ratownicy TOPR), Szymon Ziobrowski (dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego)
Data emisji: 22.07.2020 r.
Godzina emisji: 16.20
ag