Poszukiwany przez cztery prokuratury i dwa sądy wpadł po kradzieży alkoholu. Aby uniknąć zatrzymania podał fałszywe dane

Ostatnia aktualizacja: 14.09.2021 17:08
- Policjanci z warszawskiego Śródmieścia zatrzymali 43-letniego mężczyznę podejrzanego o kradzież butelki markowego alkoholu - powiedział rzecznik śródmiejskiej policji podinsp. Robert Szumiata. Dodał, że podczas interwencji okazało się, że mężczyzna podał nieprawdziwe dane, bo wiedział, że jest poszukiwany przez cztery prokuratury, dwa sądy i dwie jednostki policji.
Zatrzymanie mężczyzny poszukiwanego za liczne przestępstwa
Zatrzymanie mężczyzny poszukiwanego za liczne przestępstwaFoto: srodmiescie.policja.waw.pl

Jak poinformował rzecznik, zdarzenie rozpoczęło się od zgłoszenia w związku z kradzieżą w jednym ze sklepów. - Jeden z klientów podszedł do kasy z butelką markowego alkoholu, symulując próbę zapłacenia za towar przez telefon. W pewnym momencie mężczyzna chwycił za butelkę i wybiegł ze sklepu - tłumaczył podinspektor.

1200 screen fb.jpg
Pożar na Targówku. Kłęby gęstego czarnego dymu było widać z Dworca Wschodniego

Wskazał, że mężczyznę zatrzymał przypadkowy przechodzień, który usłyszał wołanie o pomoc sprzedawcy. Na miejsce zostali wezwani policjanci.

Czytaj także:

- Sprawa zakończyłaby się pewnie ukaraniem sprawcy wykroczenia mandatem karnym lub skierowaniem wniosku o ukaranie do sądu, gdyby nie jeden istotny fakt i czujność policjantów. Kiedy śródmiejscy wywiadowcy próbowali wylegitymować mężczyznę okazało się, że nie ma przy sobie dokumentu tożsamości - przekazał.

Mężczyzna podał nieprawdziwe dane osobowe

forum-marszałkowska 1200 .jpg
Śmiertelne potrącenie pieszego na Marszałkowskiej. Prokuratura żąda aresztowania "patoinfluencera"

- 43-latek nie był też w stanie podać swoich kompletnych danych personalnych a to wzbudziło uzasadnione podejrzenia policjantów, co do jego prawdomówności - podał.

Podkreślił, że jedynym sposobem na zweryfikowanie tego, kim był zatrzymany 43-latek, było przewiezienie go do jednostki policji i sprawdzenie na urządzeniu Morpho Touch służącym do szybkiej identyfikacji daktyloskopijnej. - Wtedy wyszło na jaw, że mężczyzna nie jest tym, za kogo się podaje - zaznaczył.

Czytaj także:

- 43-latek był poszukiwany przez cztery prokuratury, dwa sądy i dwie jednostki policji. Poszukiwania dotyczyły popełnionych przez mężczyznę przestępstw oraz konieczności doprowadzenia go do najbliższego zakładu karnego w celu odbycia zasądzonych kar pozbawienia wolności - dodał. 

ng

Czytaj także

Dźgnął nożem pieszego w centrum Warszawy. Obywatel Francji został aresztowany

Ostatnia aktualizacja: 10.08.2021 14:07
Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia aresztował 36-letniego obywatela Francji, który w sobotę późnym wieczorem, w centrum Warszawy, dźgnął nożem pieszego. Sprawca uciekł, ale - jak podaje prokuratura - zgłosił się sam na komendę. Do usiłowania zabójstwa się jednak nie przyznał.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Zabójstwo na warszawskiej Woli. 44-latka przekonuje, że mąż "nadział się" na nóż

Ostatnia aktualizacja: 22.08.2021 07:27
Podczas domowej awantury 44-letnia Monika P. dźgnęła męża nożem w klatkę piersiową. Jeden cios ostrym narzędziem pozbawił życia 43-letniego Janusza. Kobieta wyjaśniała, że mężczyzna "jej się nadział". Przed Sądem Okręgowym w Warszawie odpowie za zabójstwo, za co grozi jej dożywocie.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Jest oświadczenie zatrzymanej Beaty K. Piosenkarka "z całego serca żałuje tego, co się wydarzyło"

Ostatnia aktualizacja: 02.09.2021 19:26
"Przepraszam wszystkich. Wiem, że was zawiodłam. Z całego serca żałuję tego, co się wydarzyło. Bardzo się tego wstydzę" - napisała wokalistka Beata K., która prowadziła samochód w stanie nietrzeźwości i mając 2 promile alkoholu w organizmie. 
rozwiń zwiń