Do strzelaniny doszło w budynku administracyjnym miasta Virginia Beach, gdzie mieszkańcy załatwiają sprawy urzędowe i opłacają rachunki. Komisarz policji James Cervera poinformował, że sprawca był pracownikiem służb miejskich.
- Mamy więcej pytań niż odpowiedzi. W policyjnej terminologii używamy określenia incydent. Jest to jednak tragiczne wydarzenie, które na zawsze zmieni życie wielu rodzin z naszego miasta - mówił komisarz. Cervera poinformował, że wśród rannych jest policjant, który został trafiony w kamizelkę kuloodporną. Komisarz podziękował funkcjonariuszom, którzy zastrzelili sprawcę.
- Fakt, że sprawca został natychmiast ostrzelany i że nie żyje sprawia, że nasi obywatele mogą dzisiejszej nocy spać spokojnie - dodał komisarz.
Burmistrz Virginia Beach Bobby Dyer powiedział, że to "najczarniejszy dzień w historii miasta". - Ludzie, którzy są ofiarami, to nasi przyjaciele, współpracownicy, sąsiedzi, koledzy - dodał.
Nazwiska sprawcy nie ujawniono. Śledztwo prowadzi lokalna policja oraz FBI.
dn