Ocieplenie stosunków na linii USA-Chiny

Ostatnia aktualizacja: 15.01.2020 05:50
Rozejm w wojnie handlowej pomiędzy USA a Chinami staje się faktem. Przedstawiciele obu krajów podpiszą w środę w Waszyngtonie porozumienie, na mocy którego Pekin zakupi amerykańskie produkty za niemal 200 miliardów dolarów. W zamian za to Stany Zjednoczone wstrzymają podnoszenie ceł na chińskie produkty.
Audio
  • Porozumienie USA - Chiny. Relacja Marka Wałkuskiego (IAR)
Donald Trump
Donald TrumpFoto: PAP/EPA/ERIK S. LESSER

Ceremonia zawarcia porozumienia odbędzie się w Białym Domu. Dokument podpiszą prezydent Donald Trump i wicepremier Chin Liu He. Chiny zobowiążą się w nim do zakupu w najbliższych dwóch latach amerykańskich wyrobów przemysłowych za 80 miliardów, energii za 53 miliardy, produktów żywnościowych za 35 miliardów i usług za 32 miliardy dolarów.

Czytaj więcej
trump free 1200.jpg
Starcie gigantów. 2019 rok upłynął pod znakiem wojny handlowej

>>>[CZYTAJ RÓWNIEŻ] Rafał Tomański: Chińczycy mogą sądzić, że przychylność Donalda Trumpa można kupić

Pekin zobowiąże się także do znoszenia reguł wymagających transferu amerykańskiej technologii do chińskich podmiotów. W przededniu podpisania porozumienia Waszyngton wycofał się z uznawania Chin za manipulatora walutowego.

 Porozumienie nie zawiera jednak harmonogramu znoszenia ceł jakie USA nałożyły na import z Chin o wartości 370 miliardów dolarów. Ma to zostać uregulowane w kolejnej umowie, nad którą negocjacje pomiędzy Waszyngtonem a Pekinem mają rozpocząć się wkrótce. Dokument, który ma zostać podpisany w środę w Biały Dom określa mianem porozumienia pierwszego etapu.

jp

Czytaj także

Wojna handlowa USA-Chiny. Jacek Bartosiak: to hegemoniczne starcia i budowanie nowego ładu

Ostatnia aktualizacja: 06.05.2019 18:24
- Wojna handlowa trwa. Uważam, że nie skończy się szybko, a to jest jej kolejna odsłona - mówił w audycji "Więcej świata" dr Jacek Bartosiak, ekspert do spraw geopolityki i strategii.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Artur Wróblewski: na razie trwa przeciąganie liny, ale to Chiny bardziej stracą na konflikcie z USA

Ostatnia aktualizacja: 26.05.2019 12:14
– Gospodarka Chin nastawiona jest na eksport dlatego Chińczycy potrzebują amerykańskiego rynku, by podtrzymać swój wzrost gospodarczy – powiedział Artur Wróblewski, amerykanista z Uczelni Łazarskiego. W Polskim Radiu 24 rozmowa na temat wojny handlowej pomiędzy dwiema gospodarczymi potęgami świata.
rozwiń zwiń