Izrael: dziennik "Haaretz" poparł stanowisko polskich władz ws. Światowego Forum Holokaustu

Ostatnia aktualizacja: 16.01.2020 20:28
Izraelski dziennik "Haaretz" krytykuje organizację Światowego Forum Holokaustu w Jerozolimie. Gazeta pyta miejscowe władze, dlaczego nie pozwoliły zabrać głosu na uroczystości polskiemu prezydentowi.
Audio
  • Izraelski dziennik "Haaretz" krytykuje organizację Światowego Forum Holokaustu w Jerozolimie. Relacja Wojciecha Cegielskiego (IAR)
Yad Vashem
Yad VashemFoto: Alexandre Rotenberg/Shutterstock

Andrzej Duda kilka dni temu poinformował, że nie pojedzie na planowaną na 23 stycznia w Jerozolimie ceremonię, bo organizatorzy nie zgodzili się na jego wystąpienie, a wyrazili zgodę na przemówienie Władimira Putina. Rosyjski przywódca wcześniej zarzucił Polsce układanie się z Hitlerem i doprowadzenie do wybuchu II wojny światowej.

PAP Andrzej Duda 7 1200.jpg
Izraelskie media: Żydzi w Polsce popierają decyzję prezydenta Andrzeja Dudy

"Haaretz": organizacje chcą rozgrywać swoją politykę

Dziennikarz izraelskiej gazety Ofer Aderet pisze, że odmówienie prawa głosu Andrzejowi Dudzie dałoby się wytłumaczyć jedynie wtedy, gdyby na uroczystości przemawiali byli więźniowie obozów koncentracyjnych oraz historycy. Instytut Yad Vashem tłumaczył, że głos zabiorą przedstawiciele krajów, które wyzwalały świat od niemieckiej okupacji.

Jeden z najważniejszych izraelskich dzienników pisze, że jest to niezrozumiałe, bo w tym wypadku prawa głosu nie powinni mieć ani prezydent Niemiec, ani prezydenci Izraela czy Francji. "Haaretz" przypomina równocześnie, że polscy żołnierze razem z Brytyjczykami walczyli przeciwko nazistom.

>>>[POLSKIE RADIO 24] Elżbieta Królikowska-Avis: Yad Vashem musi liczyć się z prawdą historyczną

Według izraelskiej gazety, wpływowe organizacje żydowskie chcą przy okazji uroczystości rozgrywać swoją własną politykę. "Haaretz" sugeruje, że to nie izraelskie władze ani Instytut Yad Vashem stoją za programem uroczystości, którą oficjalnie firmują, ale mało znany w Izraelu Mosze Kantor, szef Europejskiego Kongresu Żydów, blisko związany z Kremlem.

Gazeta pisze, że Mosze Kantor może chcieć dla własnych interesów zmarginalizować rolę polskiego prezydenta na rzecz Władimira Putina. Z kolei szef konkurencyjnej organizacji, Światowego Kongresu Żydów Ron Lauder ma wziąć udział w uroczystościach w byłym obozie Auschwitz-Birkenau cztery dni później.

Gazeta przypomina

Dziennik "Haaretz" podkreśla, że gdyby Andrzej Duda pojechał na uroczystości do Jerozolimy, musiałby stać na trybunie i słuchać historycznego rewizjonizmu Władimira Putina, na który nie mógłby odpowiedzieć. W artykule Ofer Aderet przypomina też, że polskie władze nie zaprosiły Władimira Putina na uroczystości 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej w ubiegłym roku w Warszawie.

shutterstock_auschwitz-1200.jpg
Piotr Kadlcik: ranga uroczystości na terenie Auschwitz jest dużo większa niż tych w Jerozolimie

Autor tekstu podkreśla, że Instytut Yad Vashem, jako miejsce instytucja historii, powinien trzymać się z dala od bieżącej polityki. Tymczasem decyzja, by pozwolić przemówić Władimirowi Putinowi, a nie Andrzejowi Dudzie, może być uznana - jak pisze "Haaretz" - za "wzięcie strony Putina i wsparcie jego rewizjonizmu oraz wybielanie przymierza Hitlera ze Stalinem".

W czasie uroczystości w Jerozolimie 23 stycznia głos mają zabrać m.in. prezydent i premier Izraela, prezydenci Rosji, Niemiec i Francji oraz brytyjski książę Karol. Cztery dni później, 27 stycznia, w czasie ceremonii w byłym niemieckim obozie w Auschwitz przemówienie wygłosi m.in. polski prezydent Andrzej Duda, a obecni będą m.in. prezydenci Izraela i Niemiec.

Dziesiątki tysięcy ofiar obozu

Szacuje się, że w byłym obozie Auschwitz-Birkenau zginęło ponad milion osób, w tym przeważająca większość to Żydzi. Wśród ofiar było także 74 tys. Polaków, którzy nie mieli pochodzenia żydowskiego, jak również 21 tys. Romów i 15 tys. innych Europejczyków. 27 stycznia 1945 r. do obozu wkroczyli żołnierze Armii Czerwonej.

bb

Czytaj także

Andrzej Duda nie przemówi w Izraelu. Kuriozalne tłumaczenie Yad Vashem

Ostatnia aktualizacja: 09.01.2020 10:18
- Zadecydowano, że w tym międzynarodowym wydarzeniu, z braku czasu, przemawiać będzie pięć osób z zagranicy - stwierdził dyrektor Yad Vashem Avner Shalev, komentując fakt, że prezydent Andrzej Duda nie może zabrać głosu na uroczystościach związanych z 75. rocznicą wyzwolenia niemieckiego obozu zagłady Auschwitz-Birkenau.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Fogiel: podczas obchodów w Auschwitz musi wybrzmieć prawda historyczna

Ostatnia aktualizacja: 10.01.2020 18:55
- To dobrze, że prezydent Andrzej Duda w tej sytuacji nie pojawi się w Jerozolimie - ocenił na antenie Programu 1 Polskiego Radia Radosław Fogiel (PiS). Paweł Zalewski (PO) powiedział, że "powinien prowadzić taką politykę, aby nikt nie wątpił czy ma prawo zabrać głos w takim gremium".
rozwiń zwiń
Czytaj także

Dyrektor Muzeum II Wojny Światowej: Polska w polityce pamięci radzi sobie znakomicie

Ostatnia aktualizacja: 11.01.2020 08:01
- Reakcja polskich władz zarówno przy kryzysie ze słowami Putina, jak i tego co wydarzy się w Yad Vashem była bardzo przytomna. Widać, że Polska w polityce pamięci, dyplomacji, radzi sobie znakomicie - mówił na antenie Programu 1 Polskiego Radia dr Karol Nawrocki, dyrektor Muzeum II Wojny Światowej.
rozwiń zwiń