Otwarcie londyńskiej Galerii Narodowej. Znów można podziwiać dzieła mistrzów

Ostatnia aktualizacja: 08.07.2020 04:58
Galeria Narodowa w Londynie otwiera drzwi po ponad stu dniach przerwy spowodowanej koronawirusem. Oglądanie słynnych dzieł sztuki będzie wciąż darmowe, ale zmienią się godziny otwarcia placówki, a wstęp trzeba będzie zarezerwować wcześniej.
Londyńska Galeria Narodowa
Londyńska Galeria NarodowaFoto: Claudio Divizia / Shutterstock.com

Przez ponad trzy miesiące arcydzieła Tycjana, Rubensa, Holbeina, van Eycka i Velazqueza wisiały w samotności. Była to bezprecedensowa sytuacja.

- Nawet podczas II wojny światowej, gdy na Londyn spadały bomby, drzwi galerii były otwarte. Miały tu miejsce koncerty, wystawy sztuki współczesnej. Z Walii przywożono jedno wybrane arcydzieło, co miesiąc inne - podkreśla dyrektor galerii Gabriele Finaldi.

Posłuchaj
00:51 Galeria Narodowa znów otwarta. Relacja Adama Dąbrowskiego (IAR).mp3 Galeria Narodowa znów otwarta. Relacja Adama Dąbrowskiego (IAR)

CZYTAJ RÓWNIEŻ

Wielka Brytania koronawirus 1200 PAP.jpg
"Jestem zadowolony". Minister zdrowia Wielkiej Brytanii po ponownym otwarciu pubów

Ruch jednokierunkowy

Zwiedzanie będzie wyglądać inaczej niż przed epidemią. Trzeba zarezerwować wstęp w internecie. Obowiązywać będzie ruch jednokierunkowy. W sklepie z pamiątkami zapłacimy tylko bezdotykowo. - Zorganizowaliśmy też wizytę w postaci trzech tras pokazujących różne ery reprezentowane w kolekcji - podkreśla Gabriele Finaldi, dodając, że widzowie nie będą popędzani przez obsługę i wciąż będą mogli "pobłąkać się" wśród arcydzieł Turnera, Caravaggia czy też Moneta.

W Anglii muzea i galeria otwierać się mogą od soboty, w Irlandii Północnej - od piątku. Zdecydowana większość placówek zdecydowała się jednak na późniejsze otwarcie. Muzea Szkocji i Walii nadal czekają na zielone światło.

ms

Czytaj także

Chiny grożą odwetem Wielkiej Brytanii. Reakcja na zapowiedź pomocy dla Hongkończyków

Ostatnia aktualizacja: 02.07.2020 11:42
Chińska ambasada w Londynie potępiła w czwartek zapowiedzi rządu Wielkiej Brytanii dotyczące możliwości osiedlenia się w tym kraju ok. 2,9 mln Hongkończyków. Chiny zastrzegają sobie prawo do podjęcia środków odwetowych - napisano w komunikacie.
rozwiń zwiń