Polonia w USA pożegnała bohatera Powstania Warszawskiego. Ppor. Wojciechowski zmarł w wieku 97 lat

Ostatnia aktualizacja: 04.10.2020 19:56
W klasztorze karmelitów bosych w Munster w amerykańskim stanie Indiana odbyła się ceremonia pożegnalna podporucznika Wacława Wojciechowskiego. Weteran Powstania Warszawskiego zmarł w wieku 97 lat.
Podporucznik Wacław Wojciechowski
Podporucznik Wacław WojciechowskiFoto: Facebook/Nie Zapomnij O Nas, Powstańcach Warszawskich

RIBBENTROP-MOŁOTOW 1200 pap.jpg
Prof. Marek Kornat: ZSRR ponosi współodpowiedzialność za wywołanie II wojny światowej

W trakcie sobotniej uroczystości, która zgromadziła środowiska polonijne, rodzina zmarłego odebrała Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski. Prezydent RP Andrzej Duda przyznał go polskiemu bohaterowi w połowie lipca.

Odczytano także listy od premiera Mateusza Morawieckiego i ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka. Uroczystość odbyła się przy asyście wojskowej.

Wacław Wojciechowski urodził się w 1923 roku w Seredzicach. W wieku 18 lat ukończył Technikum Mechaniczne w Radomiu, a następnie studiował na tajnej Politechnice Warszawskiej.

Jako członek Armii Krajowej, pseudonim "Wacek", brał udział w Powstaniu Warszawskim w szeregach tzw. Tygrysów Woli na Starym Mieście. Jego szlak bojowy wiódł przez Wolę, Stare Miasto, kanały i Śródmieście Północ. W trakcie Powstania uczestniczył w brawurowych akcjach, granatem udało mu się uszkodzić niemiecki czołg.

Wyrok śmierci, prześladowania

Po Powstaniu Wojciechowski został osadzony w obozie w Bergen-Belsen, z którego przeniesiono go do Stalagu X B Sandbostel. Wyzwolono go wiosną 1945 roku.

II wojna światowa 120.jpg
"A więc wojna!". Komunikat Polskiego Radia z 1 września 1939 roku

Po drugiej wojnie światowej Wojciechowski był kurierem Stronnictwa Narodowego. W 1951 roku próbował w Warszawie zorganizować siatkę wywiadowczą. Zmuszony został do ucieczki z Polski, gdy dowiedziały się o tym komunistyczne władze. Zaocznie skazano go na karę śmierci, jego rodzina przez wiele lat była prześladowana.

W 1956 roku Wojciechowski wyemigrował do USA. Od tego czasu nigdy nie wrócił już do Polski. W ostatnich latach życia nie pozwolił na to stan zdrowia.

Wojciechowski był jednym z ostatnich żyjących oficerów Powstania Warszawskiego. Zmarł w Chicago pod koniec września. W obawie o bezpieczeństwo rodziny pozostawał anonimowy. Nie angażował się w działalność środowiska kombatantów.

pkur

Czytaj także

Historyk: we Francji nie uczy się o ataku ZSRR na Polskę 17 września 1939 r.

Ostatnia aktualizacja: 17.09.2020 08:05
- Mówienie o Katyniu czy pakcie Ribbentrop-Mołotow było do 1991 r. uważane za ideologiczne, dziś koncentrujemy się na Holokauście i rządach Vichy. Komunizm w Polsce był narzucony przez ZSRR i antykościelny, we Francji szczycił się udziałem w ruchu oporu przeciwko Niemcom - powiedział PAP francuski socjolog i historyk dr Yves Santamaria.
rozwiń zwiń
Czytaj także

W Belgii stanie pomnik generała Stanisława Maczka. Pierwszy w tym kraju

Ostatnia aktualizacja: 18.09.2020 17:59
Ambasador Polski w Belgii Artur Orzechowski powiedział brukselskiej korespondentce Polskiego Radia Beacie Płomeckiej, że pomnik stanie w Roeselare w niderlandzkojęzycznej Flandrii.
rozwiń zwiń