Zamieszki w Waszyngtonie: cztery ofiary śmiertelne, znaleziono dwie bomby

Ostatnia aktualizacja: 07.01.2021 06:24
Cztery osoby zmarły w trakcie środowych zamieszek w okolicach Kapitolu - poinformowała waszyngtońska policja. W amerykańskiej stolicy aresztowano ponad 50 osób, a 14 policjantów zostało rannych.
Policja w Waszyngtonie
Policja w WaszyngtonieFoto: PAP/EPA/MICHAEL REYNOLDS

1200_USA_FORUM.png
Kansas, Ohio, Michigan, Kalifornia. Tysiące zwolenników Trumpa protestuje

Szef policji w Waszyngtonie Robert Contee potwierdził, że wśród zmarłych jest kobieta, która została postrzelona przez policję Kapitolu, a także trzy inne osoby, które zginęły w "nagłych wypadkach".

Czytaj także:

Policja stwierdziła, że zarówno służby bezpieczeństwa, jak i zwolennicy prezydenta Donalda Trumpa stosowali środki chemiczne podczas kilkugodzinnej okupacji budynku Kapitolu. Przed gmachem i w jego wnętrzu dochodziło do bójek.

Funkcjonariusze policji w Waszyngtonie podali, że unieszkodliwili dwie bomby, jedną znalezioną przed siedzibą Demokratów, a drugą przed siedzibą Republikanów.

mr

Czytaj także

"Ci, którzy siali spustoszenie w Kapitolu, nie wygrali". Mike Pence o zamieszkach w USA

Ostatnia aktualizacja: 07.01.2021 03:45
W Waszyngtonie wznowiono posiedzenie Kongresu. Na jego początku wiceprezydent Mike Pence stwierdził, że osoby, które wtargnęły do parlamentu "nie wygrały" i dziękował służbom bezpieczeństwa.
rozwiń zwiń