Liczne aresztowania po zamieszkach w Waszyngtonie. Policja przekazała dane

Ostatnia aktualizacja: 07.01.2021 19:49
Waszyngtońska policja dokonała 68 aresztowań związanych ze środowym szturmem na Kapitol, w większości na terenie siedziby Kongresu USA. Poinformował o tym szef policji w stolicy Stanów Zjednoczonych Robert Contee.
Widok na Kapitol Stanów Zjednoczonych w Waszyngtonie
Widok na Kapitol Stanów Zjednoczonych w WaszyngtonieFoto: PAP/EPA/GAMAL DIAB

- Wciąż mamy przed sobą dużo pracy, aby zidentyfikować i pociągnąć do odpowiedzialności każdą osobę z tego brutalnego tłumu - przekazał dziennikarzom szef stołecznej policji.

Z kolei policja Kapitolu podała w czwartek, że aresztowała 14 podejrzanych w związku z zamieszkami i grabieżami, do których doszło w środę na terenie Kapitolu. Większość podejrzanych została oskarżona o nielegalne wejście na Kapitol, a kilku innym postawiono zarzuty, takie jak napad na policjanta i noszenie nielegalnej broni palnej czy amunicji.

USA 1200.jpg
Były korespondent o wydarzeniach w USA: Amerykanie nie wierzą władzy


"Przestępcze, buntownicze zachowanie"

W swoim pierwszym publicznym oświadczeniu szef policji Kapitolu Steven Sund powiedział, że oblężenie terenu i siedziby Kongresu USA przez tłum zwolenników ustępującego prezydenta Donalda Trumpa, którzy nie zgadzają się z jego porażką w listopadowych wyborach, było "przestępczym, buntowniczym zachowaniem".

Sund przekazał, że brutalny tłum, który wtargnął do budynku, przeciwko organom ścigania używał metalowych rur, chemicznych środków drażniących i innej broni. Protestujący zaatakowali funkcjonariuszy policji i "byli zdeterminowani, aby wejść do budynku Kapitolu, powodując wielkie szkody".

Funkcjonariusz policji Kapitolu zastrzelił jedną osobę, którą Sund zidentyfikował jako Ashli Babbitt, uczestniczkę zamieszek. Sund nie podał tożsamości policjanta, ale powiedział, że zostanie on skierowany na przymusowy urlop, a jego uprawnienia policyjne zostały zawieszone do czasu dochodzenia.

Czytaj także:

Sund poinformował, że policja Kapitolu prowadzi również "gruntowny przegląd" w związku z atakiem, w tym pod względem planowania bezpieczeństwa, zasad i procedur. Bronił odpowiedzi swojej formacji przed krytyką, że funkcjonariusze nie powstrzymali szturmu na Kapitol. Dodał, że policja Kapitolu "miała solidny plan" na wypadek pokojowych protestów, ale to, co wydarzyło się w środę, było "przestępczym, buntowniczym zachowaniem".

Powiedział, że ponad 50 funkcjonariuszy policji Kapitolu i stołecznej policji zostało rannych, a kilku policjantów jego formacji zostało hospitalizowanych z poważnymi obrażeniami.

itom

Czytaj także

Marek Wałkuski: w USA dominuje poczucie szoku i zdumienia

Ostatnia aktualizacja: 07.01.2021 18:44
- Niemal wszyscy w Stanach Zjednoczonych, zarówno z prawej, jak i z lewej strony sceny politycznej, są w szoku i podkreślają, że tego typu sytuacja w USA jeszcze nie miała miejsca - mówi w Programie 1 Polskiego Radia o wczorajszych zamieszkach na Kapitolu Marek Wałkuski, korespondent PR w Waszyngtonie. Czy w stolicy Stanów Zjednoczonych jest już spokojnie?
rozwiń zwiń
Czytaj także

Koordynator "Politico" pisał, jak urządzić Majdan w Polsce. Teraz mówi, że "Trump podburzył tłum"

Ostatnia aktualizacja: 07.01.2021 18:50
– Niewątpliwie Trump w świadomy sposób podburzył tłum. Zdawał sobie sprawę, do czego może doprowadzić taka retoryka - mówił w portalu onet.pl Michał Broniatowski, koordynator "Politico" w Polsce i były wiceprezes rosyjskiej agencji informacyjnej Interfaks. W 2016 r., gdy opozycja zorganizowała w Warszawie blokadę Sejmu, Broniatowski doradzał zajęcie "dużego budynku publicznego".
rozwiń zwiń