Białoruś: aresztowano Polaka. Sprawa dotyczy organizacji Dnia Żołnierzy Wyklętych

Ostatnia aktualizacja: 11.03.2021 18:35
Na Białorusi został zatrzymany 43-letni mieszkaniec Brześcia, działacz polskiej mniejszości. Ma to związek z organizacją w tym mieście przez polskie środowiska Dnia Żołnierzy Wyklętych. 
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Forum/TASS/Stringer

Białoruska rządowa agencja prasowa "Biełta" poinformowała, że prokurator Brześcia wszczął sprawę karną, w związku z podjęciem 28 lutego przez grupę osób - jak to określono - "celowych działań mających na celu rehabilitację nazizmu i podżeganie do nienawiści etnicznej".

Marcin Przydacz free tt msz-1200.jpg
Dwóch dyplomatów ma opuścić Białoruś. Wiceszef MSZ: Polska rezerwuje sobie prawo do adekwatnej odpowiedzi

Pod zarzutem popełnienia przestępstwa zatrzymano jednego ze współzałożycieli organizacji Polska Szkoła. Białoruscy śledczy dokonali przeszukań w biurze i mieszkaniu osoby zatrzymanego. Przejęty został sprzęt biurowy oraz plakaty i literatura na temat działalności żołnierzy wyklętych w tym Romulada Rajsa "Burego".

Czytaj także:

Portal internetowy "TUT.by" informuje, że zatrzymany to Aleksander Nawodniczyj.

Posłuchaj
01:07 pacc.mp3 Białoruś aresztuje polskiego aktywistę. Korespondencja Włodzimierza Paca (IAR)

 

Na Białorusi działalność żołnierzy wyklętych jest postrzegana niejednoznacznie. Ma to związek głównie z działalnością oddziału Romualda Raisa "Burego". Białoruś zarzuca mu pacyfikację po 1945 roku kilku wsi pod Białymstokiem zamieszkałych przez ludność białoruską.

fc

Czytaj także

MSZ reaguje na działania Mińska. Polska wydaliła białoruskiego dyplomatę

Ostatnia aktualizacja: 10.03.2021 16:19
 - W reakcji na nieprzyjazne i nieuzasadnione działania białoruskich władz wobec polskiego konsula w Brześciu, Polska uznała dziś za persona non grata dyplomatę z ambasady republiki Białorusi w Warszawie - poinformował w środę podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Marcin Przydacz.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Zamość zawiesza stosunki z ukraińskim Tarnopolem. Powodem upamiętnienie dowódcy UPA

Ostatnia aktualizacja: 10.03.2021 21:40
- Zawieszamy stosunki z władzami Tarnopola na Ukrainie i rezygnujemy z realizacji wspólnego projektu wartego pond 68 mln euro – poinformował prezydent Zamościa Andrzej Wnuk. Stało się to po nadaniu przez radnych Tarnopola imienia Romana Szuchewycza miejskiemu stadionowi.
rozwiń zwiń