Amerykańskie media: zdjęcia satelitarne pokazują jeszcze większą koncentrację sił Rosji przy granicy z Ukrainą

Ostatnia aktualizacja: 21.04.2021 11:44
Zdjęcia satelitarne wskazują, że Rosja koncentruje na Krymie i wzdłuż granicy z Ukrainą siły wojskowe, w tym samoloty bojowe, w stopniu większym, niż wcześniej ujawniono - podaje dziennik "Wall Street Journal".
Myśliwiec Su-30; zdjęcie ilustracyjne
Myśliwiec Su-30; zdjęcie ilustracyjneFoto: PAP/EPA/JAGADEESH NV

Zdjęcia z 16 kwietnia, które widział dziennik, pokazują myśliwce Su-30, stojące w bazie lotniczej na Krymie. Maszyn tych nie było tam jeszcze pod koniec marca.

Inne jednostki rosyjskie na Krymie to m.in. wojska powietrzno-desantowe, siły zmotoryzowane i pancerne, śmigłowce szturmowe, generatory dymu, drony zwiadowcze, urządzenia zakłócające oraz szpital polowy – wynika ze zdjęć.

Zdaniem ekspertów siły te oraz samoloty Su-34, Su-30, Su-2, Su-25 i Su-24, znajdujące się w innych miejscach regionu, także widniejące na zdjęciach, wzmacniają presję na Ukrainę.

Wzrost liczby incydentów

Przydacz 1200 twitt.jpg
Marcin Przydacz: sytuacja na wschodzie Ukrainy jest bardzo napięta, ale nie zagraża Polsce

- Rozmieścili odpowiednio różne elementy sił lotniczych, które byłyby potrzebne do uzyskania przewagi na polu walki i do bezpośredniego wspierania sił lądowych - ocenił cytowany przez "WSJ" emerytowany generał amerykański Philip Breedlove, który był czołowym dowódcą sił NATO w momencie zajmowania przez Rosjan Krymu.

Od kilku tygodni obserwuje się bezprecedensową koncentrację sił rosyjskich na zaanektowanym przez Rosję w 2014 roku Krymie i wzdłuż granicy z Ukrainą. Wzrosła także liczba incydentów zbrojnych na linii rozgraniczenia, oddzielającej w Donbasie ukraińskich żołnierzy od wspieranych przez Rosję separatystów.

Czytaj także:

Ukraiński minister spraw zagranicznych Dmytro Kułeba powiedział we wtorek, że przy granicach Ukrainy Rosja będzie miała niedługo ponad 120 tys. żołnierzy.

Moskwa zapewnia, że koncentracja wojsk jest częścią ćwiczeń i sprawdzania gotowości bojowej w odpowiedzi na działania NATO.

st

Czytaj także

"Polska powinna mobilizować Zachód do stanowczych reakcji". Tomasz Siemoniak o konflikcie Rosja-Ukraina

Ostatnia aktualizacja: 21.04.2021 08:50
- Sytuacja jest poważna i pokazuje, że Rosja używa środków wojskowych do prowadzenia polityki. Nie zamierza przestrzegać prawa międzynarodowego, nadal myśli kategoriami odtwarzania swoich wpływów z epoki ZSRR - mówił w Polskim Radiu 24 Tomasz Siemoniak (Platforma Obywatelska).
rozwiń zwiń
Czytaj także

Ekspert: administracja Bidena niechętna dodatkowym sankcjom na Nord Stream 2

Ostatnia aktualizacja: 21.04.2021 09:00
- Administracja Joe Bidena nie jest chętna do obejmowania Nord Stream 2 dodatkowymi sankcjami - ocenia Peter Rough z waszyngtońskiego think tanku Hudson Institute. I spekuluje, że ewentualne niepowodzenie w zablokowaniu gazociągu skutkować może większym wsparciem dla Inicjatywy Trójmorza.
rozwiń zwiń