Kreml na razie nie zmienia decyzji. USA wciąż na liście "nieprzyjaznych państw"

Ostatnia aktualizacja: 21.06.2021 14:28
- Rosja na razie nie wykreśli Stanów Zjednoczonych z listy "nieprzyjaznych państw" - poinformował rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. Wcześniej doradca prezydenta USA do spraw bezpieczeństwa Jack Sullivan poinformował, że Biały Dom przygotowuje nowy pakiet sankcji w stosunku do Rosji. 
Joe Biden, Władimir Putin
Joe Biden, Władimir PutinFoto: PAP/EPA/TASOS KATOPODIS / POOL; PAP/EPA/ALEKSEY NIKOLSKYI / SPUTNIK / KREMLIN / POOL

Jack Sullivan poinformował o pracach Białego Domu nad nowym pakietem sankcji w stosunku do Rosji w związku z prześladowaniem Aleksieja Nawalnego. Dodał, że Waszyngton nadal będzie nakładał restrykcje na rosyjskie firmy budujące gazociąg Nord Stream 2.

Czytaj także:
1200_Biden_Forum.jpg
Prof. Artur Kozłowski o szczycie Biden-Putin: Stany Zjednoczone jeszcze są supermocarstwem

W związku z wypowiedziami doradcy Białego Domu, dziennikarze zapytali Dmitrija Pieskowa, czy niedawny rosyjsko-amerykański szczyt należy uznać za porażkę. Kremlowski urzędnik odpowiedział, że stosunki międzynarodowe, to skomplikowana materia i wymaga głębszej analizy oraz wyważonych ocen.

Czytaj także:

Posłuchaj
00:47 11149223_1.mp3 Rosja nie wykreśli Stanów Zjednoczonych z listy państw nieprzyjaznych. Relacja Macieja Jastrzębskiego (IAR)

Reakcja Kremla

Dmitrij Pieskow potwierdził, że na razie Rosja nie zamierza wykreślać Stanów Zjednoczonych z listy "nieprzyjaznych państw".

Rzecznik prezydenta Rosji przypomniał, że w Genewie prezydenci Władimir Putin i Joe Biden zapowiedzieli podjęcie konkretnych działań w stosunkach dwustronnych. Jednak jak podkreślił, dopóki ustalenia nie będą rzeczywiście realizowane Moskwa nie widzi powodów do zmiany stanowiska.

Wcześniej część rosyjskich komentatorów niezależnych zauważyła, że wbrew oczekiwaniom Kremla, Waszyngton nie zamierza szukać porozumienia z Moskwą ponad głowami europejskich sojuszników.

jbt

Czytaj także

"Rosja ma kompleks niższości". Wojciech Lorenz o szczycie Biden-Putin

Ostatnia aktualizacja: 16.06.2021 21:24
- Rosja ma kompleks niższości po rozpadzie Związku Radzieckiego. Tutaj jeszcze prezydent Obama w 2014 roku, po aneksji Krymu, dopiekł Rosji, mówiąc, że to jest mocarstwo regionalne. I taka w zasadzie była i jest percepcja Stanów Zjednoczonych - mówił w Polskim Radiu 24 Wojciech Lorenz, analityk Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Opresyjna postawa", "brak szacunku" dla Moskwy. Chińskie media reżimowe o spotkaniu Biden-Putin

Ostatnia aktualizacja: 17.06.2021 06:29
"USA i Rosja chcą powstrzymać pogarszanie się dwustronnych relacji, które są najgorsze od końca zimnej wojny. Przy tej wzajemnej wrogości sam fakt, że szczyt w Genewie przebiegł gładko, może być uznany za sukces" – ocenia chiński dziennik "Global Times".
rozwiń zwiń