Kalesnikawa i Znak przed sądem w Mińsku. Zapadł wyrok dla białoruskich opozycjonistów

Ostatnia aktualizacja: 06.09.2021 11:46
Białoruscy opozycjoniści Maryja Kalesnikawa i Maksim Znak zostali skazani na kary odpowiednio 11 i 10 lat kolonii karnej. Ogłoszenie wyroku w sądzie w Mińsku miało otwarty charakter, mimo że kilkutygodniowy proces był zamknięty dla publiczności i dziennikarzy.
Maryja Kalesnikawa i Maksim Znak
Maryja Kalesnikawa i Maksim ZnakFoto: Twitter/@Tsihanouskaya
forum poczobut 1200.jpg
Areszt dla liderów mniejszości polskiej na Białorusi przedłużony. Wiceszef MSZ potępił decyzję Mińska

Przed sądem zebrała się grupa ludzi, którzy obserwowali ogłoszenie wyroku. Media niezależne pokazały urywek nagrania z sali sądowej przed ogłoszeniem wyroku.

Maryja Kalesnikawa i Maksim Znak znajdowali się w metalowej klatce. Na rękach mieli założone kajdanki.

Posłuchaj
00:51 11280304_1.mp3 Opozycjoniści Kalesnikawa i Znak skazani na 11 i 10 lat łagru. Relacja Włodzimierza Paca (IAR)

Oskarżeni zostali między innymi o spisek w celu przejęcia władzy państwowej. Od września ubiegłego roku przetrzymywano ich w areszcie.

Maryja Kalesnikawa i Maksim Znak najpierw wspierali w trakcie kampanii wyborczej bankiera Wiktara Babarykę. Gdy ten został aresztowany, współpracowali z opozycyjną kandydatką na prezydenta Swietłaną Cichanouską. Po wyborach wraz z innymi oponentami Aleksandra Łukaszenki utworzyli Radę Koordynacyjną, która miała być platformą dialogu społecznego.

Maryja Kalesnikawa do czasu wyborów prezydenckich była muzykiem i pedagogiem, a Maksim Znak adwokatem.

kp

Czytaj także

Represje wobec niezależnych mediów na Białorusi. Kolejni dziennikarze opuszczają kraj

Ostatnia aktualizacja: 11.07.2021 21:07
Po fali zatrzymań niezależnych dziennikarzy na Białorusi i masowych rewizjach, znani białoruscy dziennikarze opuszczają swój kraj. Dźmitry Łukaszuk, redaktor rozgłośni Euroradio, wyjechał do Polski, a publicysta Radia Swaboda Wital Cyhankou na Ukrainę. Obaj dziennikarze, którzy opuścili Białoruś, należą do weteranów niezależnego dziennikarstwa w tym kraju.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Początek trudnej drogi do demokracji. Rok temu na Białorusi wybuchły masowe protesty

Ostatnia aktualizacja: 09.08.2021 02:23
W poniedziałek mija rok od wyborów prezydenckich na Białorusi. Ich zwycięzcą tradycyjnie ogłoszono Aleksandra Łukaszenkę, który rządzi krajem już od 27 lat. Spowodowało to wielomiesięczne protesty zwolenników opozycji i największy kryzys społeczny w historii państwa.
rozwiń zwiń