We wtorek wznowiono działanie czterech linii łączących Koreę Płd. i Koreę Płn., które pozostawały nieczynne od czerwca 2020 roku, gdy Pjongjang zerwał kontakty z Seulem i wysadził w powietrze budynek biura łącznikowego, rozgniewany ulotkami propagandowymi przesyłanymi przez granicę.
"Budowanie zaufania i naprawianie wzajemnych relacji". Przywrócono gorącą linię między Koreą Południową i Północną
- Rozmowy telefoniczne między Koreą Południową a Koreą Północną odbyły się jak zwykle o godz. 9 rano - napisało w środę w komunikacie południowokoreańskie ministerstwo ds. zjednoczenia. Zgodnie z zasadami obie strony powinny łączyć się dwa razy dziennie, rano i po południu.
Czytaj także:
Osobno resort obrony Korei Płd. poinformował, że wojskowi z obu krajów również odbyli tego dnia rutynowe poranne połączenie – wynika z informacji przekazanych przez agencję Yonhap.
Dyskusje sygnałem odwilży
Według źródeł Reutersa w południowokoreańskim rządzie, Seul i Pjongjang prowadzą rozmowy na temat możliwości organizacji szczytu z udziałem przywódców obu krajów oraz odbudowy biura łącznikowego w przygranicznym mieście Kaesong, którego siedziba została wysadzona w powietrze.
Dyskusje pomiędzy władzami obu państw uznawane są za sygnał odwilży w relacjach na Półwyspie Koreańskim i potencjalny pierwszy krok w stronę wznowienia negocjacji nuklearnych pomiędzy Pjongjangiem a Waszyngtonem, które pozostają w impasie od lutego 2019 roku.
mbl