Wołodymyr Zełenski: mija miesiąc bohaterskiego oporu Ukrainy

Ostatnia aktualizacja: 24.03.2022 01:35
Ukraiński przywódca Wołodymyr Zełenski w najnowszym wystąpieniu podkreślił, że mija miesiąc bohaterskiego oporu Ukraińców przeciwko rosyjskiej inwazji, której celem jest zniszczenie i "starcie z powierzchni ziemi" ich państwa. Ocenił też, że szczyty NATO, UE i G7 "pokażą, kto jest przyjacielem" jego kraju.
Wołodymyr Zełenski stwierdził, że szczyty NATO, UE i G7 pokażą, kto jest przyjacielem Ukrainy
Wołodymyr Zełenski stwierdził, że szczyty NATO, UE i G7 pokażą, kto jest przyjacielem UkrainyFoto: PAP/EPA/SEDAT SUNA

Prezydent Ukrainy mówił, że Rosjanie pomylili się, myśląc, że nie napotkają oporu, a naród Ukrainy nie będzie walczył o swoją niepodległość.

"Wyjdźcie z ukraińskimi symbolami, by poprzeć pokój"

Wołodymyr Zełenski dodał, że wojska rosyjskie dopuszczają się zbrodni wojennych przeciwko cywilom, niszczą ukraińskie miasta, szpitale i szkoły. We fragmencie przemówienia wygłoszonym w języku angielskim podkreślił, że celem rosyjskiej agresji jest nie tylko zniszczenie wolności Ukrainy, ale wolności wszystkich Europejczyków. Wezwał do zademonstrowania swojego poparcia dla Ukrainy. 

- Okażcie swoją postawę, wyjdźcie ze swoich biur, domów, szkół i uniwersytetów w imieniu pokoju. Wyjdźcie z ukraińskimi symbolami, by poprzeć pokój, Ukrainę, wolność i życie. Na waszych placach i ulicach. Sprawcie, by was zauważono i usłyszano. Powiedzcie, jak bardzo liczą się ludzie, wolność, pokój, że liczy się Ukraina. 24 marca w centrach waszych miast zjednoczeni, by zatrzymać wojnę - mówił.

Posłuchaj
00:30 Apel Wołodymyra Zełenskiego (IAR).mp3 Apel Wołodymyra Zełenskiego (IAR) 

Przypomniał również swoim obywatelom, o co walczą. - To wojna o niezależność i jesteśmy zobowiązani ją wygrać. Odbudujemy każde miasto, które stawia heroiczny opór. Pociągniemy okupantów do odpowiedzialności za każdą zbrodnię, której się dopuścili. Żytomierz, Sumy, Kijów i Czernihów, Charków i Mariupol, Wołnowacha i Mikołajów, Ochtyrka i Hostomel, Chersoń, Odessa, Izjum. Ale też Donieck i Ługańsk i Czarnobajewka. Wszyscy nasi ludzie będą żyli w wolnej Ukrainie po naszym zwycięstwie - podkreślił.

Czytaj także:

Apel do NATO

Zełenski wezwał także NATO do większej pomocy w walce z Rosjanami. Wyraził także wdzięczność wszystkim ludziom na świecie, którzy wspierają Ukrainę. - Szczyty NATO, UE i G7 pokażą, kto jest przyjacielem - mówił. Podkreślił, że "ukraińskie niebo nie zostało zabezpieczone przed rosyjskimi rakietami i bombami lotniczymi".

- Nigdy nie otrzymaliśmy samolotów i nowoczesnej broni przeciwrakietowej. Nie otrzymaliśmy czołgów, broni przeciwokrętowej. Rosyjskie wojska wciąż mogą zabić tysiące naszych ludzi, zniszczyć nasze miasta. Po prostu dlatego, że okupantów jest bardzo dużo. Po prostu dlatego, że Rosja od dziesięcioleci przygotowywała się do tej haniebnej wojny - stwierdził. 

Oglądaj całodobowy przekaz z Ukrainy w streamingu portalu PolskieRadio24.pl:

ms

Czytaj także

Metamorfoza NATO? Ekspert z PISM: Sojusz dojrzewa do decyzji, żeby nie przejmować się samoograniczeniami

Ostatnia aktualizacja: 23.03.2022 22:45
- Przede wszystkim wiemy, że jesteśmy w punkcie zwrotnym, jeśli chodzi o bezpieczeństwo europejskie i euroatlantyckie. Wojna na Ukrainie jest takim momentem, który radyklanie zwiększył zagrożenie dla całego Sojuszu Północnoatlantyckiego - mówił w Polskim Radiu 24 dr Wojciech Lorenz (PISM). 
rozwiń zwiń