Podczas briefingu w Waszyngtonie John Kirby przypomniał, że Stany Zjednoczone od dawna powtarzały, że przywódca Chin powinien poznać ukraińską perspektywę Ukrainy na nielegalną i niesprowokowaną inwazję Rosji.
"Chiny muszą poznać ukraińską perspektywę"
- Z zadowoleniem przyjmujemy wieści, że doszło do rozmowy między prezydentem Xi i prezydentem Zełenskim - uważamy, że to dobra rzecz. Mówiliśmy od dłuższego czasu, że to ważne, by prezydent Xi i oficjele ChRL zapoznali się z ukraińską perspektywą na temat tej nielegalnej i niesprowokowanej inwazji Rosji - powiedział Kirby podczas wirtualnego briefingu prasowego.
- To dobra rzecz. Czy doprowadzi to do jakiegoś znaczącego ruchu pokojowego, planu lub propozycji, tego chyba jeszcze nie wiemy - zaznaczył.
Kirby dodał, że wysiłki negocjacje pokojowe mogą się rozpocząć tylko wtedy gdy prezydent Zełenski będzie na nie gotowy i będzie, gdy będzie mógł występować z pozycji siły.
- My z pewnością z zadowoleniem przyjęlibyśmy wysiłki zmierzające do osiągnięcia sprawiedliwego pokoju, o ile ten pokój mógłby być trwały i wiarygodny - powiedział rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego Białego Domu.
"Na razie nie ma dowodów na chińską pomoc Ukrainie"
John Kirby podkreślił, że gdyby Rosja zaprzestała walki, to byłby to koniec wojny, a gdyby Ukraina to byłby to koniec tego kraju.
- Prezydent Zełenski zaproponował 10-punktową propozycję pokojową, którą próbujemy pomóc jego zespołowi zrealizować. Ale jeszcze raz - i powiem to jeszcze sto razy więcej - nic o Ukrainie bez Ukrainy - dodał.
Kirby stwierdził, że USA nie zostały uprzedzone przez Kijów o rozmowie i "niekoniecznie oczekiwałyby" takiego uprzedzenia. Ocenił też, że wciąż nie ma dowodów na to, by Chiny wysyłały Rosji broń.
O rozmowie z Xi poinformował w środę ukraiński prezydent na Twitterze.
"Odbyłem długą i znaczącą rozmowę z prezydentem Xi Jinpingiem. Wierzę, że ta rozmowa, podobnie jak nominacja ambasadora Ukrainy w Chinach, będzie silnym impulsem dla rozwoju relacji dwustronnych" - napisał Zełenski.
Czytaj także:
IAR/mc