Możliwe scenariusze brexitu. Debata w Parlamencie Europejskim

Ostatnia aktualizacja: 16.04.2019 20:01
Półroczne odroczenie terminu brexitu było dobrą decyzją, teraz piłka jest po stronie Wielkiej Brytanii. Takie głosy padały podczas debaty w Parlamencie Europejskim w Strasburgu na temat ostatniego, nadzwyczajnego szczytu. Niektórzy mówili o konieczności zorganizowania drugiego referendum i rezygnacji z brexitu.
Audio
  • Debata w PE na temat brexitu. Relacja Beaty Płomeckiej (IAR)
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Shutterstock/lazyllama

- Przesunięcie terminu wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii, to może być początek końca brexitu - mówił Udo Bullmann z grupy socjalistów. - Jeśli nie będzie zgody na umowę brexitową, władze powinny ponownie zapytać społeczeństwo o zdanie - wtórował mu Esteban Gonzalez Pons z frakcji chadeków.

Szef Rady Europejskiej Donald Tusk podkreślał, że pół roku, to wystarczająco dużo czasu, aby Brytyjczycy mogli przemyśleć strategię brexitową. - Co jest moim cichym marzeniem, ale ciągle trudno o optymizm w tej sprawie, mówią o sytuacji, w której by nie było brexitu - dodał.

Ewentualne wstrzymanie brexitu skomentował też przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker. - Oczywiście Wielka Brytania może zdecydować o wycofaniu wniosku dotyczącego wyjścia z Unii, ale to nie jest założenie, które biorę pod uwagę - powiedział szef Komisji.

W debacie podsumowującej ostatni szczyt padały różne głosy. Wyraźnie niezadowolony z odroczenia brexitu był szef liberałów Guy Verhofstadt, który mówił, że doprowadzi to do jeszcze większego chaosu w Unii.

mr

Czytaj także

Brytyjski minister finansów: Theresa May pozostanie premierem do końca brexitu

Ostatnia aktualizacja: 13.04.2019 07:15
 - Minister finansów W. Brytanii Philip Hammond uważa, że Theresa May pozostanie szefową brytyjskiego rządu do zakończenia brexitu. - O ile wiem, nie ma ona zamiaru rezygnować z urzędu przed zamknięciem tego procesu - powiedział Hammond agencji Bloomberg.
rozwiń zwiń