Widmo porażki. Benjamin Netanjahu wyciąga rękę do największego rywala

Ostatnia aktualizacja: 19.09.2019 10:40
Urzędujący premier Izraela Benjamin Netanjahu ocenił w czwartek, że nie ma szans, by stworzyć prawicowy rząd po wtorkowych wyborach do parlamentu i zaapelował do swego centrolewicowego rywala Benny'ego Gantza, by przyłączył się do proponowanej koalicji jedności.
Benjamin Netanjahu
Benjamin NetanjahuFoto: PAP/EPA/ATEF SAFADI

Premier Izraela Benjamin Netanjahu zaapelował do swego głównego rywala politycznego Benny'ego Gantza do sformowania szerokiej koalicji z jego ugrupowaniem. Po przeliczeniu większości głosów oddanych w wyborach na czele znajduje się centrowy blok opozycyjny Benny’ego Gantza.

izrael-1200-pap.jpg
Wybory w Izraelu. Zwycięzcy bez większości do samodzielnego rządzenia

"Konieczna będzie koalicja"

Prawicowa partia premiera Benjamina Netanjahu jest na drugim miejscu. W nagraniu wideo Benjamin Netanjahu powiedział, że jego zamiar utworzenia rządu prawicowego okazał się niemożliwy do realizacji, dlatego konieczna będzie koalicja. Benny Gantz mówił w środę, że liczy na sformowanie "dobrego rządu jedności", wykluczył jednak wejście w koalicję z partią Likud Benjamina Netanjahu ze względu na ciążące na tym polityku zarzuty korupcyjne.

Wybory parlamentarne w Izraelu zostały zarządzone po tym, jak w kwietniu Benjaminowi Netanjahu nie udało się sformować koalicji rządowej mimo minimalnego zwycięstwa nad blokiem Benny’ego Gantza.

pg

Czytaj także

Wybory w Izraelu. Zwycięzcy bez większości do samodzielnego rządzenia

Ostatnia aktualizacja: 18.09.2019 16:27
Po przeliczeniu większości oddanych głosów na czele znajduje się centrowy blok opozycyjny Benny’ego Gantza. Prawicowa partia Benjamina Netanjahu jest na drugim miejscu, ale to premier ma większe szanse na utworzenie większościowej koalicji w Knessecie. 
rozwiń zwiń
Czytaj także

Premier Izraela odwołał udział w Zgromadzeniu Ogólnym ONZ. Powodem "sytuacja polityczna"

Ostatnia aktualizacja: 18.09.2019 21:41
Premier Izraela Benjamin Netanjahu odwołał udział w posiedzeniu Zgromadzenia Ogólnego ONZ - poinformowały światowe agencje. Jako powód rezygnacji z wyjazdu premiera do Nowego Jorku podano "sytuację polityczną" w Izraelu.
rozwiń zwiń