"Tom podbił serce narodu". 99-letni weteran zebrał 18 mln funtów na walkę z COVID-19

Ostatnia aktualizacja: 17.04.2020 12:35
Już prawie pół miliona osób podpisało się pod internetową petycją, by przyznać kapitanowi Tomowi Moore'owi tytuł szlachecki. Weteranowi, który zebrał dla NHS, brytyjskiej służby zdrowia, już 18 mln funtów. Gest 99-latka docenili m.in. książę William i premier Boris Johnson.
Tom Moore w czasie II wojny światowej służył w Indiach, Birmie i na Sumatrze
Tom Moore w czasie II wojny światowej służył w Indiach, Birmie i na SumatrzeFoto: PAP/EPA/VICKIE FLORES
1200_Piveta_PAP.jpg
99-letni weteran II wojny światowej wygrał walkę z koronawirusem

- To niesamowite. Uwielbiam też to, że jest 99-letnim weteranem wojennym. Jest tu od dawna, wie wszystko i to cudowne, że wszyscy zostali zainspirowani jego historią i jego determinacją. Jest jednoosobową maszyną do zbierania funduszy i Bóg wie, jaka będzie ostateczna suma. Ale mam nadzieję, że to będzie trwało dalej - powiedział książę William, który wysłał mu także osobiste przesłanie oraz również wpłacił pieniądze na jego zbiórkę.

"Odwaga i współczucie na całe życie"

- Tom podbił serce narodu swoim heroicznym wysiłkiem i zebrał niesamowitą sumę pieniędzy na ciężko pracujący personel NHS. Ucieleśnia ducha całego kraju w walce z koronawirusem. Od jego wysiłku wojennego po wsparcie dla personelu NHS, Tom wykazywał się odwagą i współczuciem przez całe życie. Premier z pewnością będzie szukał sposobów na docenienie heroicznych wysiłków Toma - oświadczył rzecznik Borisa Johnsona.

1200_koronawirus_PAP.jpg
Europa w oku cyklonu pandemii COVID-19. Niepokojące dane WHO

Najbardziej prawdopodobnym sposobem docenienia, jest przyznanie Moore'owi tytułu szlacheckiego, co robi królowa, ale na wniosek rządowego komitetu. Według stanu na piątkowe przedpołudnie pod internetową petycją w tej sprawie podpisało się już 490 tys. osób.

USA korona PAP-1200.jpg
104-letni weteran II wojny światowej pokonał koronawirusa

"Ten dżentelmen jest niemal zbawieniem narodu"

O takiej możliwości wspomniał też minister transportu Grant Shapps. - Nie chciałbym uprzedzać listy Jej Królewskiej Mości, ale jest całkiem jasne, że ten dżentelmen jest niemal zbawieniem narodu w tych trudnych czasach. Myślę, że wszyscy popierają ideę jego uhonorowania - powiedział.

Moore, który w czasie II wojny światowej służył w Indiach, Birmie i na Sumatrze, obecnie porusza się przy pomocy chodzika. W zeszłym tygodniu ogłosił w internecie, że przed przypadającymi 30 kwietnia urodzinami zamierza sto razy pokonać 25-metrową trasę wokół swojego ogrodu, chcąc w ten sposób przekonać ludzi do wpłacenia datków na NHS.

anders tegnell 1200 pap.jpg
"Nie sądzę, by ten wirus kiedykolwiek zniknął". Główny epidemiolog Szwecji o pandemii
COVID-19, grypa i przeziębienie to choroby pochodzenia wirusowego o zbliżonych objawach (opr. Maria Samczuk/PAP) COVID-19, grypa i przeziębienie to choroby pochodzenia wirusowego o zbliżonych objawach (opr. Maria Samczuk/PAP)

Moore początkowo liczył, że uda mu się zebrać tysiąc funtów, ale jego akcja zyskała niesamowitą popularność. W piątek, dzień po ukończeniu setnego okrążenia, było to już 18 milionów funtów przekazanych przez 880 tys. darczyńców.

***

Szczegółowa mapa zakażeń koronawirusem na świecie dostępna jest TUTAJ.

pb

Czytaj także

Tragiczny bilans COVID-19 na świecie. Ponad dwa miliony zakażonych, 150 tysięcy ofiar

Ostatnia aktualizacja: 17.04.2020 23:58
Liczba zgonów spowodowanych koronawirusem na całym świecie wyniosła w piątek 150 tysięcy - poinformowała agencja Reutera, powołując się na swoje obliczenia. Tylko we Włoszech w ciągu ostatniej doby zmarło  575 osób zakażonych koronawirusem - podała Obrona Cywilna. Tym samym łączny bilans wzrósł do 22745. 
rozwiń zwiń
Czytaj także

Chiny żonglują danymi. Przyznają się do większej liczby ofiar śmiertelnych koronawirusa

Ostatnia aktualizacja: 17.04.2020 09:02
Chińskie władze podniosły oficjalny bilans zmarłych na COVID-19 w mieście Wuhan o 1290 do 3869, czyli o ok. 50 procent - przekazały państwowe media. Korektę uzasadniono m.in. problemami z rejestracją zachorowań w warunkach przeciążenia służby zdrowia.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Filipińczycy lekceważą kwarantannę. Władze ostrzegają: będzie jak w stanie wojennym

Ostatnia aktualizacja: 17.04.2020 10:04
Prezydent Filipin grozi wprowadzeniem rygorów na miarę stanu wojennego, a władze Singapuru chcą przekwaterować imigrantów na statki wycieczkowe. Wszystko po to, by zahamować rozprzestrzenianie się epidemii COVID-19, która wymyka się spod kontroli władz.
rozwiń zwiń