Sędzia Sądu Najwyższego poznał wcześniej Bidena. Polityk ostro go przesłuchiwał

Ostatnia aktualizacja: 09.11.2020 08:00
Sędzia Sądu Najwyższego USA Clarence Thomas będzie jednym z dziewięciu sędziów rozstrzygających o ważności wyników głosowania, gdyby sprawa trafiła ostatecznie do najwyższej instancji. Thomas spotkał już na swojej zawodowej ścieżce Joe Bidena.
Clarence Thomas jest drugim czarnoskórym sędzią zasiadającym w Sądzie Najwyższym USA
Clarence Thomas jest drugim czarnoskórym sędzią zasiadającym w Sądzie Najwyższym USAFoto: PAP/EPA/CHRIS KLEPONIS/POOL

Gdyby zażalenia na procedury wyborcze w poszczególnych stanach, których złożenie zapowiedział już Donald Trump, dotarły do Sądu Najwyższego USA, to właśnie ten organ będzie miał decydujące zdanie przy rozstrzyganiu o słuszności poprzednich decyzji.

Początek znajomości

Joe Biden i Clarence Thomas spotkali się już wcześniej podczas rozpatrywania kandydatury sędziego nominowanego przez ówczesnego prezydenta George'a Busha seniora.  

Przewodniczącym senackiej komisji przesłuchującej kandydata był właśnie Joe Biden, ówczesny senator ze stanu Delaware.

Nominacja w cieniu skandalu

W 1991 r. nominacja Thomasa wzbudzała gorące emocje. W czasie procedury pojawiły się w przestrzeni publicznej oskarżenia m.in. o molestowanie seksualne, którego ofiarą miała paść Afroamerykanka, Anita Hill, również przesłuchiwana w pewnym momencie przez senacką komisję.

Sprawa autentyczności tych oskarżeń nie została rozstrzygnięta. Sam Biden podkreślał, że prowadzona przez niego komisja nie jest sądem, a procedura ma jedynie wesprzeć Senat w podjęciu decyzji.

Trudne przesłuchanie

Jednak podczas przesłuchań, formalnie podkreślając swą bezstronność, demokratyczny, biały, przewodniczący komisji Joe Biden dawał wyraz swojej niechęci wobec czarnoskórego konserwatywnego prawnika.

Pod koniec przesłuchań sędzia stwierdził wręcz, że "żadna posada nie jest warta tego, przez co przeszedł".

- Nigdy nie prosiłem o nominację. To był zaszczyt. Ale nie znałem ceny. Okazała się za wysoka - mówił Thomas.

Najwyższa instancja

Sąd Najwyższy USA jest sądem najwyższej instancji w sprawach podlegających prawu federalnemu. Jego zadaniem jest kontrola zgodności z konstytucją działań władzy ustawodawczej - prezydenta - i wykonawczej - Kongresu.

Sąd ten składa się z 9 sędziów. Sześcioro z nich było nominowanych za czasów republikańskich prezydentów. Zgodnie z procedurą są oni wyznaczani przez prezydenta, potem ich kandydaturę musi zatwierdzić Senat. Kadencja sędziów jest zwykle dożywotnia. Niektórzy decydują się na dobrowolne przejście na emeryturę ze względu na pogarszający się stan zdrowia. Ten system ma zapewnić pełną niezawisłość sędziów i uwolnić ich od jakichkolwiek presji politycznych.

tvp.info

Czytaj także

"W tym kraju mamy historię problemów wyborczych". Trump przywołuje opinię amerykańskiego prawnika

Ostatnia aktualizacja: 08.11.2020 19:29
- Widzimy szereg oświadczeń pod przysięgą, że doszło do oszustwa wyborczego. (...) W tym kraju mamy historię problemów wyborczych - twierdzi amerykański prawnik Jonathan Turley, cytowany w serii wpisów na Twitterze przez Donalda Trumpa.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Wybory prezydenckie w USA. Ted Cruz: przez błąd programu tysiące głosów na Trumpa przyznano Bidenowi

Ostatnia aktualizacja: 09.11.2020 05:35
Republikański senator Ted Cruz stwierdził na antenie stacji Fox News, że w Michigan z powodu błędu oprogramowania 6 tys. głosów na Donalda Trumpa przyznano Joe Bidenowi. Polityk powtórzył także informację podaną przez obóz Trumpa o przypadkach zliczania głosów wyborców, którzy nie żyją.
rozwiń zwiń