155 dzień protestów na Białorusi. Aresztowano kilkanaście osób

Ostatnia aktualizacja: 11.01.2021 00:50
O licznych akcjach protestu, które odbywały się o różnych porach dnia i w różnych dzielnicach Mińska oraz w innych miastach informują niezależne media. Wolontariusze informują o co najmniej 19 zatrzymanych.
Białorusini protestują od 9 sierpnia, domagając się ustąpienia Aleksandra Łukaszenki i przeprowadzenia wolnych wyborów
Białorusini protestują od 9 sierpnia, domagając się ustąpienia Aleksandra Łukaszenki i przeprowadzenia wolnych wyborówFoto: Shutterstock.com / Alexey Vecherin

Marsze w dzielnicach i na podwórkach, pikiety i krótkie zgromadzenia, tzw. fleszmoby, odbyły się w niedzielę na Białorusi – poinformowało Radio Swaboda. Niedziela to 155 dzień protestów przeciwko sfałszowaniu wyborów prezydenckich, w których ogłoszono zwycięstwo Alaksandra Łukaszenki.

pap_20201011_0R2 (1).jpg
Ekspert: w 2021 roku oczekujemy inauguracji Cichanouskiej. Apelujemy o międzynarodowe procesy ws. tortur na Białorusi

Protesty w wielu białoruskich miastach

Swaboda pisze, że posiada informację o co najmniej dziesięciu akcjach w Mińsku, a także o szeregu protestów w innych miejscowościach, m.in. w Brześciu, Grodnie, Witebsku, Mohylewie i Mołodecznie. Materiały wideo i zdjęcia z licznych lokalnych demonstracji publikują również inne media niezależne oraz sieci społecznościowe.

Czytaj także: 

Ze względu na brutalne zatrzymania od ponad miesiąca na Białorusi nie odbywają się scentralizowane protesty. Ludzie organizują się spontanicznie w małych grupach i w różnych miejscach, by utrudnić strukturom siłowym zatrzymania.

W niedzielę wolontariusze, którzy w Telegramie na kanale „Listy zatrzymanych” zbierają informacje o zatrzymaniach i procesach uczestników protestów, poinformowali o 19 osobach, które trafiły na komisariaty w ciągu dnia. 

ks

Czytaj także

Naddniestrze u granic Polski? Hanna Liubakova ("Atlantic Council"): Kreml już realizuje plan B, by nie stracić Białorusi, Zachód działa zbyt wolno

Ostatnia aktualizacja: 06.01.2021 15:00
- Kreml chce, żeby Aleksander Łukaszenka swoimi rękami zdusił protesty i zniszczył społeczną alternatywę. Podtrzymuje upadającego Łukaszenkę, który oprócz wsparcia Kremla nie ma żadnych zasobów. W dłuższej perspektywie Kreml zintensyfikuje działania propagandowe i hybrydowe na Białorusi, by przeprowadzić kontrolowane zmiany – ostrzega Hanna Liubakova białoruska dziennikarka i analityk "Atlantic Council" w rozmowie z portalem PolskieRadio24.pl. Zaznacza, że w wielu przypadkach Zachód reaguje zbyt wolno na to, co się dzieje na Białorusi.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Chodzi o to, żeby utrzymać mobilizację społeczną". Adam Eberhardt o sytuacji białoruskiej opozycji

Ostatnia aktualizacja: 09.01.2021 13:14
- Kluczowe jest rozbudzenie ducha narodowego, świadomość tego, że są w większości i mają wszyscy Łukaszenki dość, choć na tym etapie - jak widzimy - są zbyt słabi, żeby efektywnie przeciwstawić się jemu i sektorowi bezpieczeństwa - mówił w Programie 1 Polskiego Radia Adam Eberhardt z OSW, podsumowując dotychczasowy przebieg protestów na Białorusi.
rozwiń zwiń
Czytaj także

155. dzień protestów na Białorusi z żądaniem odejścia Łukaszenki. Ten mówi, że Putin jest jego jedynym przyjacielem

Ostatnia aktualizacja: 10.01.2021 18:04
Na Białorusi odbyły się kolejne akcje protestu z żądaniem odejścia od władzy Aleksandra Łukaszenki. Białoruska opozycja protestuje od 9. sierpnia ubiegłego roku, czyli od dnia zakończenia wyborów prezydenckich. Uważa, że wyniki głosowania zostały sfałszowane i dotychczasowy prezydent powinien odejść. Tymczasem Aleksander Łukaszenka w wywiadzie dla rosyjskiej telewizji mówi o tym, że projekt zmiany konstytucji może być zrealizowany w ciągu roku.
rozwiń zwiń