"To hańba". Ursula von der Leyen grozi Węgrom za ustawę o ochronie dzieci

Ostatnia aktualizacja: 23.06.2021 12:19
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen określiła w środę węgierską ustawę, która zabrania propagowania zmiany płci i homoseksualizmu na zajęciach w szkołach, jako "hańbę". Zagroziła też Budapesztowi krokami prawnymi.
Ursula von der Leyen
Ursula von der LeyenFoto: Alexandros Michailidis / shutterstock

Komisja Europejska podejmie działania przeciwko węgierskiemu projektowi ustawy LGBT - zapowiedziała von der Leyen.

pap_20210619_0SL (2).jpg
"Tu nie chodzi o wolność, ale o ideologię". Prof. Mieczysław Ryba o sporach wokół LGBT

Według szefowej KE przyjęta w ubiegłym tygodniu przez węgierski parlament regulacja to "hańba" i "naruszenie podstawowych wartości UE".

Zagroziła, że UE nie pójdzie na kompromis w kwestii takich zasad, jak "godność ludzka, równość i poszanowanie praw człowieka".

- Poleciłam (...) komisarzom, aby jeszcze przed wejściem ustawy w życie wyrazili w piśmie do władz węgierskich nasze obawy prawne - dodała Niemka.

Czytaj także:

Szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjarto oznajmił tymczasem we wtorek, że trwa globalna kampania fejkowa, przy pomocy której próbuje się wprowadzić opinię publiczną w błąd odnośnie do węgierskiej ustawy o ochronie dzieci.

1200_LGBT_shutterstock.jpg
Zakaz promocji homoseksualizmu w szkołach. Rząd Węgier: nie będziemy przepraszać za ochronę dzieci

Zwrócił uwagę, że ustawa nie wyróżnia w negatywny sposób żadnej grupy społecznej, a tylko ma na celu ochronę węgierskich dzieci: z jednej strony ma je chronić przed pedofilami, a z drugiej - zagwarantować, że wychowanie dziecka związane z orientacją seksualną będzie prawem i obowiązkiem wyłącznie rodziców.

W przyjętej w ubiegłym tygodniu ustawie zapisano m.in., że szkolne zajęcia, podejmujące kwestie seksualności, nie mogą propagować zmiany płci ani homoseksualizmu, a także że państwo chroni prawo dziecka do zachowania tożsamości, odpowiadającej płci w chwili urodzenia.

bf

Czytaj także

Adopcja przez pary homoseksualne. Filip Memches: UE pokazuje, że nie jest neutralna światopoglądowo

Ostatnia aktualizacja: 08.05.2021 08:16
- Mamy do czynienia z sytuacją, która pokazuje że Unia Europejska, przy wszystkich swoich zaletach, nie jest instytucją która jest światopoglądowo neutralna. Chce ona modelować w jakiś sposób myślenie ludzi mieszkających w państwach, które są jej członkami - powiedział w Polskim Radiu 24 o pomysłach zapisów w dokumentach unijnych obowiązku uznania adopcji homoseksualnych w innych krajach Filip Memches, publicysta.
rozwiń zwiń