Represje na Białorusi. Władze zatrzymały kilkadziesiąt osób za komentarze po strzelaninie w Mińsku

Ostatnia aktualizacja: 30.09.2021 19:25
Na Białorusi w ciągu ostatnich dwóch dni zatrzymano ok. 50 osób. Informują o tym niezależne media, powołując się na zamknięte przez władze Centrum Obrony Praw Człowieka "Wiasna".
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Shutterstock/Fanni_2021
nasza niwa 1200.jpg
"Władze nakręcają spiralę przemocy". Białoruskie media komentują strzelaninę w Mińsku

Białoruscy obrońcy praw człowieka informują, że zatrzymania są związane z komentarzami w sieciach społecznościowych po śmierci funkcjonariusza KGB. Oficjalne służby na razie nie potwierdziły tego faktu.

Jednak państwowa telewizja STV poinformowała, że już kilkadziesiąt osób publicznie przeprasza za swoje komentarze. Sugeruje się, że chodzi właśnie o zatrzymanych.

Białoruskie służby we wtorek wieczorem poinformowały o śmierci funkcjonariusza KGB. Zginął on w wyniku wymiany ognia podczas próby zatrzymania w stołecznym mieszkaniu zwolennika opozycji.

Opozycjonistę zastrzelili później inni funkcjonariusze. Aleksander Łukaszenka zapowiedział, że śmierć funkcjonariusze KGB "nie pozostanie bezkarną".

kp

Czytaj także

Białoruś: przedstawiciele ONZ finansowali antyrządowe protesty? Szef MSZ zarzuca organizacji "złamanie ustaleń"

Ostatnia aktualizacja: 26.09.2021 18:00
Szef MSZ Białorusi Uładzimir Makiej oświadczył, że "niektórzy przedstawiciele ONZ na Białorusi wykorzystywali środki ONZ, przeznaczone dla niepełnosprawnych, na wspieranie uczestników akcji protestu". Według Makieja mieli to robić "za plecami" sekretarza generalnego ONZ.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Białoruś: strona internetowa gazety "Komsomolskaja Prawda" została zablokowana przez władze

Ostatnia aktualizacja: 29.09.2021 11:38
Strona internetowa gazety "Komsomolskaja Prawda w Biełarusi" została zablokowana. Najprawdopodobniej przyczyną blokady było opublikowanie "pozytywnych opinii" o mężczyźnie, który śmiertelnie postrzelił funkcjonariusza KGB.
rozwiń zwiń