Rosja przegrała bitwę o Kijów, ale do końca wojny daleko. Analiza amerykańskich ekspertów

Ostatnia aktualizacja: 04.04.2022 08:41
Amerykański ośrodek ISW (Institute for the Study of War) ocenił, że ukraińskie wojska wygrały bitwę o Kijów, Rosjanie wycofują się spod stolicy Ukrainy. Dodaje, że to znaczące, ale nie decydujące zwycięstwo. Wojna jest daleka od zakończenia i jej wynik wciąż może być pomyślny dla Rosji.
Ukraińskie wojska wygrały bitwę o Kijów, Rosjanie wycofują się spod stolicy Ukrainy - ocenia amerykański ośrodek ISW
Ukraińskie wojska wygrały bitwę o Kijów, Rosjanie wycofują się spod stolicy Ukrainy - ocenia amerykański ośrodek ISWFoto: PAP/EPA/OLEKSANDR RATUSHNIAK

Rosjanie wycofują się z obu kierunków, z których próbowali podejść pod Kijów, północno-zachodniego i północno-wschodniego - zaznaczono w opublikowanym w niedzielę wieczorem raporcie. Dodano, że rosyjski odwrót nie przebiega w uporządkowany sposób, część jednostek pozostała z tyłu i jest atakowana przez siły ukraińskie.

Zdolność bojowa Rosji

To sugeruje, że przynajmniej część wojsk rosyjskich, które wracają spod Kijowa, nie będzie szybko zdolna do dalszej walki - zauważa ISW. Te jednostki będą potrzebowały dużo czasu, by odbudować swoją zdolność bojową.

Wojna jest jednak daleka od zakończenia, a jej wynik może wciąż okazać się korzystny dla Rosjan, jeżeli uda im się z sukcesem przeprowadzić ofensywę na wschodzie Ukrainy - podkreśla amerykański think tank. Uzupełnia, że już teraz Rosjanie okupują znaczące tereny na południu i wschodzie kraju, a zamrożenie linii frontu poprzez rozejm lub negocjacje pokojowe da Rosji możliwość wywierania większej presji na Ukrainę, a z czasem być może szansę na zebranie większych sił do kolejnej inwazji.

ISW ocenia jednocześnie, że obecnie nie ma już obaw dotyczących dalszego istnienia Ukrainy jako niepodległego państwa ze stolicą w Kijowie.

Wschód Ukrainy

Głównym kierunkiem natarcia Rosjan pozostaje więc wschód Ukrainy; Rosjanie mają tutaj dwa główne cele: zdobycie Mariupola oraz przejęcie kontroli nad całymi obwodami ługańskim i donieckim - zauważ amerykański ośrodek. Odnotowuje, że w ciągu ostatniej doby ofensywa sił rosyjskich na tych odcinkach poczyniła ograniczone postępy.

By skoncentrować swoje wojska na wschodzie, Rosjanie wycofują się także z okolic Czernihowa, prawdopodobnie opuszczą też prawie wszystkie swoje pozycje na zachód od Charkowa - przewiduje ISW.

Ośrodek przywołuje również doniesienia strony ukraińskiej o licznych przypadkach odmowy wykonywania rozkazów przez żołnierzy rosyjskich, co ma być również poważnym wyzwaniem dla rosyjskiego dowództwa. ISW zaznacza, że nie był w stanie samodzielnie sprawdzić tych informacji, ale uznaje je za wiarygodne w świetle innych, niezależnych raportów oraz danych o stratach rosyjskich.

Czytaj także:

>>> ROSYJSKA INWAZJA NA UKRAINĘ - zobacz serwis specjalny <<<

Oglądaj całodobowy przekaz z Ukrainy w streamingu portalu PolskieRadio24.pl:

dz

Czytaj także

"Cisza zrujnowanych miast i zabitych ludzi przeciwieństwem muzyki". Przemowa Zełenskiego na rozdaniu Grammy

Ostatnia aktualizacja: 04.04.2022 07:15
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przemawiając podczas rozdania nagród Grammy, wezwał do wsparcia swojego kraju i jego obywateli. Wystąpienie ukraińskiego prezydenta, odtworzone w trakcie imprezy, nie było zapowiedziane.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Rosja prowadzi tajną mobilizację. Zachęca rezerwistów łupami wojennymi

Ostatnia aktualizacja: 04.04.2022 07:19
Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy twierdzi, że w Rosji odbywa się tajna mobilizacja. "Główną motywacją dla rezerwistów są zachęty materialne. Wśród ludności rozpowszechniana jest opinia, że uczestnicy wojny z Ukrainą mogą się wzbogacić dzięki trofeom, czyli poprzez grabieże" - stwierdzono.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Ambasador Polski przy NATO: wzywamy do aktywniejszej strategii Sojuszu

Ostatnia aktualizacja: 04.04.2022 07:58
- Chodzi o to, żebyśmy nie stworzyli zbyt dużego komfortu dla władz Rosji zapewniając, że Sojusz na pewno zachowa się w sposób pasywny - powiedział na antenie Programu 1 Polskiego Radia przedstawiciel RP przy NATO Tomasz Szatkowski. Wskazał, że Warszawa apeluje o lepszą koordynację pomocy wojskowej dla Ukrainy i zabieganie o zwiększenie kosztów ekonomicznych, jakie przy okazji wojny musi ponieść Kreml.
rozwiń zwiń