Prezydent Korei Południowej kończy urzędowanie. Wymienił "listy przyjaźni" z Kim Dzong Unem

Ostatnia aktualizacja: 22.04.2022 02:14
Północnokoreański przywódca Kim Dzong Un wymienił listy z odchodzącym ze stanowiska prezydentem Korei Południowej Moon Dze Inem, w których podziękował mu za próbę poprawy stosunków pomiędzy krajami. Poinformowała o tym rządowa północnokoreańska agencja KCNA.
Przywódcy Korei Północnej i Południowej wymienili listy
Przywódcy Korei Północnej i Południowej wymienili listyFoto: PAP/EPA/KIM MIN-HEE/KYODONEWS/POOL/KCNA

Biuro Moon Dze Ina potwierdziło, że polityk wymienił "listy przyjaźni" z Kim Dzong Unem. Prezydent Korei Południowej w liście wysłanym w środę zadeklarował, że nadal będzie próbował położyć podwaliny pod zjednoczenie na podstawie wspólnych deklaracji zawartych na szczytach w 2018 roku, mimo "trudnej sytuacji".

Pojednawczy gest na koniec prezydentury


Kim Dzong Un w odpowiedzi przesłanej w czwartek ocenił, że "historyczne" szczyty, podczas których rozmawiał z Moon Dze Inem, dały ludziom "nadzieję na przyszłość". Przywódcy zgodzili się także, że relacje pomiędzy krajami poprawią się, jeśli obie strony będą "podejmowały z nadzieją niestrudzone wysiłki".

Trzy szczyty z udziałem Kim Dzong Una i Moon Dze Ina w 2018 roku wzbudzały nadzieje na pokój i pojednanie. Jednak w ostatnich latach stosunki pomiędzy krajami pogorszyły się. W zeszłym miesiącu Korea Północna przeprowadziła pierwszy od 2017 roku pełny test międzykontynentalnego pocisku balistycznego.

Czytaj także:

kp

Czytaj także

Siostra Kima reaguje na stanowisko Seulu. Ostrzega przed "poważnym zagrożeniem"

Ostatnia aktualizacja: 03.04.2022 04:33
Kim Jo Dzong, siostra północnokoreańskiego przywódcy Kim Dzong Ila w ostrych słowach potępiła wypowiedź ministra obrony Korei Południowej Suh Wooka o możliwościach armii południowokoreańskiej zaatakowania dowolnego celu sąsiada z Północy i zagroziła nieokreśloną bliżej reakcją.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Pjongjang odpowiada Seulowi. Padło ostrzeżenie przed "niewyobrażalnie straszną katastrofą"

Ostatnia aktualizacja: 05.04.2022 01:50
- Korea Północna sprzeciwia się wojnie, ale jeśli Korea Południowa wybierze konfrontację militarną lub wykona uderzenie wyprzedzające, wtedy siły nuklearne Północy będą musiały zaatakować - powiedziała Kim Jo Dzong, wpływowa siostra przywódcy Kim Dzong Una.
rozwiń zwiń