Rosyjska inwazja na Ukrainę trwa dłużej, niż to planowała Moskwa. O fiasko planu szybkiego podbicia sąsiedniego kraju obarczane mogą być rosyjskie służby, które nieprawidłowo rozpoznały potencjał przeciwnika. Coraz częściej pojawiają się doniesienia o tym, że sfrustrowani porażką funkcjonariusze rosyjskiego FSB przekazują ukraińskim służbom informacje o kolejnych krokach rosyjskiej armii.
Gościem audycji był Grzegorz Kuczyński, który na antenie PR24 przedstawił historię różnych komórek rosyjskich służb specjalnych, a także mówił o relacjach, jakie panowały i panują między nimi.
- Pod koniec Związku Sowieckiego KGB było dużo bardziej profesjonalne niż obecne służby rosyjskie. Oni doskonale zdawali sobie sprawę z tego, że ten system się wali. Wyciągnęli wnioski takie, jakie wyciągnęli. Nie udało im się później przeżyć. Natomiast sowieccy przywódcy dostawali rzetelne diagnozy tego, co się działo. Teraz nie jestem przekonany, czy tak jest. Pod tym względem słabość służb rosyjskich - bo moim zdaniem są one jednak słabe - to jednak wcale nie jest dla nas optymistyczny wniosek, bo oznacza, że Kreml może w dużej mierze działać irracjonalnie - ocenił ekspert Warsaw Institute.
Więcej w nagraniu.
27:20 PR24_mp3 2022_05_04-20-32-30.mp3 Grzegorz Kuczyński o rosyjskich służbach specjalnych ("Spojrzenie na Wschód")
***
Audycja: Spojrzenie na Wschód
Prowadzący: Antoni Opaliński
Gość: Grzegorz Kuczyński (Warsaw Institute)
Data emisji: 04.05.2022
Godzina: 20.32
kmp