Węgry stawiają warunki ws. sankcji UE. Chcą usunięcia z czarnej listy trzech rosyjskich oligarchów

Ostatnia aktualizacja: 06.09.2022 21:14
Węgry zażądały usunięcia z unijnej listy sankcyjnej trzech rosyjskich oligarchów. Jako pierwsze tę informację podało Radio Wolna Europa. Potwierdziła ją w rozmowie z unijnymi dyplomatami brukselska korespondentka Polskiego Radia Beata Płomecka. Otwarte pozostaje pytanie, czy w środę, na spotkaniu ambasadorów unijnych krajów, przedstawiciel władz w Budapeszcie podtrzyma to stanowisko.
Węgry chcą usunięcia z listy sankcyjnej UE trzech rosyjskich oligarchów
Węgry chcą usunięcia z listy sankcyjnej UE trzech rosyjskich oligarchówFoto: PAP/EPA/OLIVIER HOSLET

Węgry, jak wynika z relacji dyplomatów, zagroziły, że jeżeli trzech rosyjskich oligarchów nie zostanie skreślonych z czarnej, unijnej listy, to nie zgodzą się na przedłużenie sankcji o kolejne pół roku wobec pozostałych ponad 1200 osób objętych restrykcjami. Termin mija 15 września i - aby sankcje zostały przedłużone - musi to być jednomyślna decyzja wszystkich krajów.

"To korupcja"

Węgry zgłosiły żądanie wykreślenia z listy oligarchów bliskich Putinowi, wspierających jego działania. Chodzi o Aliszera Usmanowa, miliardera jednego z najbogatszych Rosjan, Piotra Awena, byłego prezesa Alfa Banku, oraz Wiktora Rasznikowa, właściciela Zakładów Żelaza i Stali w Magnitogorsku.

- To korupcja - skomentował krótko w rozmowie z brukselską korespondentką Polskiego Radia jeden z dyplomatów. Inny dodał, że wykreślić z unijnej listy można tylko wtedy, kiedy służby prawne Rady uznają dowody przemawiające za objęciem sankcjami za niewystarczające. - A w przypadku trzech oligarchów nic takiego nie miało miejsca - podkreślił jeden z dyplomatów. Według niego, presja na Węgry jest tak duża za ich prorosyjską postawę, że nie odważą się one zablokować przedłużenia sankcji.

Czytaj także:

Zobacz również: Mariusz Błaszczak w "Sygnałach dnia"

kp/ng

Czytaj także

"Węgry blokują uzgodnienia". Nadal brak porozumienia ws. sankcji UE wobec Rosji

Ostatnia aktualizacja: 11.05.2022 15:37
Spotkanie unijnych ambasadorów w Brukseli ponownie zakończyło się bez porozumienia w sprawie sankcji wobec Rosji i embarga na import ropy. Węgry nadal blokują uzgodnienia. Domagają się przede wszystkim unijnego dofinansowania inwestycji, które pozwolą im na odłączenie od rosyjskiego ropociągu i podłączenie do chorwackiego. Wcześniej Węgry uzyskały obietnicę, że zostaną czasowo wyłączone spod unijnego embarga i do końca 2024 roku będą mogły kupować ropę z Rosji.
rozwiń zwiń