PRISM w Polsce? "Obudziliśmy się z wiadomością, że Wielki Brat patrzy"

Ostatnia aktualizacja: 13.06.2013 11:26
Zdaniem gościa "Sygnałów dnia" szefa MSW Bartłomieja Sienkiewicza w aferze PRISM wszyscy znaleźliśmy się w sytuacji, w której obudziliśmy się z wiadomością, że Wielki Brat patrzy.
Audio
  • Szef MSW Barłtomiej Sienkiewicz o aferze PRISM (Jedynka/Sygnały dnia)
  • Nie ma dyskryminacji w policji? Relacja Piotra Krysztofiaka (Jedynka/Sygnały dnia)
Bartłomiej Sienkiewicz w studiu radiowej Jedynki
Bartłomiej Sienkiewicz w studiu radiowej JedynkiFoto: W. Kusiński/PR

W ramach programu PRISM amerykańska Narodowa Agencja Bezpieczeństwa (NSA) i FBI sprawdzają dane na serwerach największych firm internetowych. Według mediów chodzi o gigantów jak: Microsoft, Yahoo, Google, Facebook, AOL, Skype, YouTube i Apple. Agenci służb specjalnych mają mieć dostęp do znajdujących się na ich serwerach plików audio i wideo, maili, czatów czy przesyłanych fotografii i dokumentów.

Bartłomiej Sienkiewicz podkreślił, że mamy do czynienia z przekroczeniem przyzwyczajenia, które pozwalało nam traktować  świat jako jednorodny i bezpieczny, gdzie prawa danego kraju obowiązują na jego terenie.  - W internecie nie ma krajów, w sieci nie ma granic. To, co wprowadza rząd USA może mieć znaczenie dla obywateli Malezji, Polski, czy Francji - powiedział Sienkiewicz.

Jednocześnie przypomniał, że rząd RP wykazał się w tej sprawie wyczuciem ducha czasu zgłaszając projekt ustawy przeciwko Wielkiemu Bratu jeszcze zanim wybuchła afera PRISM. - Chcieliśmy ograniczyć możliwość zbierania danych o obywatelu. To będzie trudne rozwiązanie, ale historia z PRISM raczej pomaga w konstruowaniu tego prawa - powiedział Sienkiewicz. 

Założenia do ustawy mają powstać jesienią. Zdaniem Sienkiewicza ma być pisana z pozycji obywatela, który musi mieć pewność np. w sprawie, kto rejestruje jego rozmowę telefoniczną i co będzie się dalej działo z danymi teleinformatycznymi. Jaki jest czas przechowywania tych rozmów, kto jest właścicielem monitoringu, jak rozlicza się z przechowywania danych i kiedy można je udostępniać służbom państwowym. - Ustawa nie jest przeciwko służbom i państwu. Chcielibyśmy aby koncerny były w niej traktowane tak samo, jak państwo, bo Wielki Brat nie ma tylko oblicza rządowego - podsumował Sienkiewicz.

Z Bartłomiejem Sienkiewiczem rozmawiał Krzysztof Grzesiowski

tj

>>>Tekst całej rozmowy

Zobacz więcej na temat: internet MSW policja
Czytaj także

Edward Snowden, który ujawnił PRISM, zniknął

Ostatnia aktualizacja: 11.06.2013 15:33
Edward Snowden, który ujawnił informacje o tajnym programie inwigilacji elektronicznej prowadzonym przez amerykański wywiad, w poniedziałek zameldował się z hotelu w Hongkongu i od tego czasu ślad po nim zaginął.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Booz Allen: Snowden został zwolniony za przeciek w sprawie PRISM

Ostatnia aktualizacja: 11.06.2013 18:25
Firma konsultingowa Booz Allen, w której z ramienia amerykańskiej Agencji Bezpieczeństwa Narodowego pracował Edward Snowden, potwierdziła, że nie jest on już pracownikiem jej hawajskiego oddziału.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Nowy specjalista od PRISM poszukiwany, po tym jak Snowden stracił pracę

Ostatnia aktualizacja: 12.06.2013 17:03
Firma, w której był zatrudniony Edward Snowden, zwolniony po wycieku tajnych informacji na temat systemu PRISM, poszukuje na jego miejsce nowego pracownika.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Snowden może wystąpić o azyl w Rosji. Moskwa zaprasza dekonspiratora PRISM

Ostatnia aktualizacja: 11.06.2013 21:55
Nie wiadomo czy Edward Snowden, który ujawnił ściśle tajne informacje na temat programu PRISM, prosił o azyl w Rosji, ale Moskwa deklaruje, że rozpatrzy taką prośbę.
rozwiń zwiń
Czytaj także

PRISM w Polsce? MSW sprawdza, czy Polacy byli inwigilowani

Ostatnia aktualizacja: 12.06.2013 19:28
Dość bulwersujący obraz totalnej inwigilacji - tak o programie PRISM, który ujawnił Edward Snowden mówił minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Nowy ośrodek Facebooka w Szwecji. Dane mają być chronione

Ostatnia aktualizacja: 12.06.2013 20:07
Otwarte w środę w mieście Lulea na północy Szwecji centrum danych Facebooka podlega szwedzkiemu prawu, które chroni prywatność użytkowników.
rozwiń zwiń