Szwedzki prom wpadł na skały. Kapitan nie zarządził ewakuacji

Ostatnia aktualizacja: 14.12.2013 19:41
Szwedzki prom "Amorella" z dwoma tysiącami osób na pokładzie wpadł na skały na Bałtyku, na terytorium fińskim.

Nikt nie odniósł obrażeń, kapitan jednostki nie zarządził ewakuacji. Na jednostce nie ma paniki. Płynie nią 1945 pasażerów i 150 członków załogi.
Armator promu potwierdził, że do wnętrza promu dostaje się woda. Napływ jej nie jest jednak gwałtowny. Jest niewielka nieszczelność w jednym ze zbiorników balastowych.
"Amorella" należy do linii Viking Line. Wszedł na skały koło fińskich wysp Alandzkich. Płynął z Turku w Finlandii do Sztokholmu. Obecnie prom oczekuje na holownik.
Prawdopodobnie przyczyną zejścia promu z szlaku żeglugowego koło skalistych wybrzeży wysp była awaria sieci elektrycznej statku. Przerwa w dopływie prądu wyłączyła na chwilę system sterowania jednostką. Fińskie służby ratownicze poinformowały już, że na miejsce awarii promu skierowano ekipę nurków, którzy zbadają dno statku. Jednostki ratownicze ze Szwecji i Finlandii śmigłowcami lecą na miejsce wypadku.

Jak poinformowało centrum fińskich służb ratowniczych w Turku, statek zostanie przeholowany do pobliskiego portu Langnäs na głównej wyspie archipelagu - Aland. Stamtąd pasażerowie będą najpierw przetransportowani do stolicy archipelagu Mariehamn skąd dotrą kolejnymi promami do celów swych podróży. Operacja potrwa do późnej nocy. Morze w rejonie wypadku jest spokojne.
"Amorella" jest nowoczesnym promem pasażersko - samochodowym o długości 169 metrów i zabierającym na pokład 2480 pasażerów. Może tez przewozić 450 samochodów osobowych lub 53 duże ciężarówki z przyczepami.
Awaria promu nastąpiła wśród wysp Archipelagu Alandzkiego. Liczy on blisko 6760 wysp i wysepek rozrzuconych na 11 tysiącach kilometrów kwadratowych u wejścia do Zatoki Botnickiej. Zamieszkuje go 28 tysięcy osób mówiących po szwedzku. Archipelag od 1917 roku należy do Finlandii. Na morzu w rejonie wydarzenia panuje spokój i nie ma dużego falowania wody.

Zobacz galerię: dzień na zdjęciach >>>

IAR, to, bk

''

Czytaj także

Na Bałtyku zatonął holowany niemiecki statek

Ostatnia aktualizacja: 31.05.2013 14:48
Statek pasażerski "Georg Buechner" holowany był z portu w Rostocku (Niemcy) do Kłajpedy (Litwa). Zatonął ok. 8 mil morskich na północny wschód od Rozewia (Pomorskie).
rozwiń zwiń
Czytaj także

Prom "Stena Alegra" został odholowany

Ostatnia aktualizacja: 29.10.2013 19:02
Sukcesem zakończyła się akcja odholowania statku, który w poniedziałek osiadł na mieliźnie koło portu Karlskrona. Statek i załoga są bezpieczni.
rozwiń zwiń