X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Republika Środkowoafrykańska: nie żyje 5 żołnierzy z międzynarodowego kontyngentu

Ostatnia aktualizacja: 26.12.2013 11:36
W starciach w Bangi - stolicy kraju, zginęło pięciu żołnierzy z czadyjskiego kontyngentu sił afrykańskich. W mieście panuje całkowity chaos.
Republika Środkowoafrykańska: nie żyje 5 żołnierzy z międzynarodowego kontyngentu
Foto: Wikipedia

Strzały i wybuchy wywołały w środę panikę w północnych dzielnicach stolicy i okolicach lotniska. Tysiące ludzi uciekały z tych miejsc. Według agencji AFP, w nocy w mieście było spokojniej.
W środę "w mieście panował całkowity chaos" - powiedział rzecznik Międzynarodowej Misji Wsparcia w Republice Środkowoafrykańskiej pod Dowództwem Sił Afrykańskich (MISCA) Eloi Yao.  - Dzisiaj próbujemy zrozumieć, co się stało - dodał.
W czwartek rano na drogach prowadzących do lotniska rozmieszczono francuskich żołnierzy, których kontyngent w Republice Środkowoafrykańskiej został zwiększony na początku grudnia. Żołnierze przeszukiwali sąsiednie dzielnice.
Według mieszkańców Bangi, chrześcijańskie milicje zbrojne o nazwie "Anti-balaka - Anty-maczeta" zaatakowały żołnierzy czadyjskich w dzielnicy Gobongo, w pobliżu lotniska. Mieszkańcy twierdzą, że w odparciu ataku czadyjskim żołnierzom pomagali członkowie dawnego powstańczego sojuszu Seleka. Informacji tych nie potwierdza jednak ani MISCA, ani źródła francuskie.
Francja postanowiła wysłać 1,6 tys. żołnierzy do Republiki Środkowoafrykańskiej, gdy stolica została zaatakowana przez chrześcijańskie milicje wraz z byłymi żołnierzami chrześcijańskiego prezydenta Francois Bozize, który w marcu został obalony przez muzułmańskich rebeliantów z ugrupowania Seleka. W Bangi doszło do pogromu muzułmanów. Francuzi zwiększyli swoją obecność w Republice Środkowoafrykańskiej, bo obawiali się, że pogromy przybiorą ludobójczą skalę.

Z misją do Republiki Środkowoafrykańśkiej mają też pojechać żołnierze z Polski. Chodzi o około 50 wojskowych do wsparcia logistycznego i technicznego Francuzów - obsługi polskiego samolotu Hercules C-130. Maszyna miałby rozpocząć działania od 1 lutego 2014 roku. F
"Afryka będzie miała coraz większy wpływ na sytuację globalną"
O wsparciu dla francuskich działań w Republice Środkowoafrykańskiej poinformował 20 grudnia Donald Tusk. Zaznaczył, że nasi żołnierze nie będą uczestniczyli w działaniach wojennych. Wyjaśnił, że Polska zdecydowała się poprzeć francuską misję m.in. dlatego, że Francja staje się bardzo ważnym partnerem strategicznym Polski oraz "kluczowym partnerem, jeśli chodzi o obronność", co udowodniła udziałem w niedawnych natowskich ćwiczeniach Steadfast Jazz w Polsce i krajach bałtyckich.

Donald Tusk/TVN24/x-news

W ocenie premiera sytuacja w republice to nie tylko tragedia humanitarna, ale także radykalnie narastające zagrożenie ze strony terrorystów. - Przewidujemy, że sytuacja w Afryce będzie miała coraz większy wpływ na sytuację globalną. Bezpieczny i stabilny kontynent afrykański coraz częściej będzie oznaczał także bezpośredni interes ekonomiczny, ale także wynikający z naszej polityki bezpieczeństwa interes dla naszego kraju - powiedział.
Unia Europejska zapowiedziała, że w styczniu zapadnie decyzja, czy operacja Francji w Afryce przekształci się we wspólną misję unijną, o co zabiega prezydent Francji Francois Hollande. Hollande podał, że oprócz Polski pomoc zadeklarowało też kilka innych krajów Unii, wśród nich wymienił Niemcy, Wielką Brytanię, Belgię, Hiszpanię i Holandię.

PAP/iz

''

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Republika Środkowoafrykańska: atak na ambasadę Francji

Ostatnia aktualizacja: 27.12.2012 10:28
Kilkuset manifestantów zaatakowało w środę ambasadę Francji w Republice Środkowoafrykańskiej. Przyczyną protestu według jego uczestników jest brak reakcji Francji na sytuację w kraju.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Polscy żołnierze wesprą Francuzów w Afryce? Decyzja rządu do 30 grudnia

Ostatnia aktualizacja: 24.12.2013 12:09
- Rząd w obiegowym trybie, najpóźniej do 30 grudnia, rozpatrzy wniosek do prezydenta o użycie polskich żołnierzy do wsparcia francuskiej operacji w Republice Środkowoafrykańskiej - poinformował rzecznik MON ppłk Jacek Sońta.
rozwiń zwiń