X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Egipt ma nową konstytucję. Na ulicach Kairu - niespokojnie

Ostatnia aktualizacja: 18.01.2014 19:13
Za przyjęciem konstytucji głosowało 98,1 procent uczestników referendum. Ale do urn poszło zaledwie 38,6 procenty uprawnionych.
Audio
  • Egipt ma nową konstytucję. Relacja Wojciecha Cegielskiego (IAR)
Starcia zwolenników Bractwa Muzułmańskiego z policją na ulicach Kairu
Starcia zwolenników Bractwa Muzułmańskiego z policją na ulicach KairuFoto: EPA/KHALED ELFIQI

Nowa konstytucja ma zastąpić ustawę zasadniczą, która została zawieszona przez armię w lipcu zeszłego roku po tym jak obalono rządy prezydenta Mohammeda Mursiego.

Nie zawiera zapisów o charakterze islamistycznym, zatwierdzonych w referendum w 2012 roku za rządów Mursiego, zakazuje działalności partii zakładanych "z pobudek religijnych" oraz zwiększa i tak już znaczną autonomię sił zbrojnych. Największe kontrowersje wzbudza przepis pozwalający armii na sądzenie cywilów "w przypadku bezpośredniego ataku na siły zbrojne i ich obiekty". Ponadto jeden z artykułów głosi, że to dowództwo wojskowe zdecyduje, kto w ciągu dwóch kolejnych kadencji prezydenckich, czyli przez osiem lat, będzie ministrem obrony.

Przeciwko tym propozycjom protestuje Bractwo Muzułmańskie, które otwarcie wzywało do bojkotu referendum. Islamiści twierdzą, że nowa ustawa zasadnicza oznacza powrót do ery Mubaraka.

Nowa konstytucja uważana jest za test popularności nowych egipskich władz oraz armii, która pół roku temu obaliła rządy Bractwa Muzułmańskiego. Przed głosowaniem, eksperci prognozowali, że jeśli projekt ustawy zasadniczej uzyska poparcie, utoruje to drogę do prezydentury dowódcy armii generałowi Abdelowi Fattah al-Sisiemu.

Egipt w ogniu. Czytaj więcej>>>

Głosowanie odbywało się w cieniu zamieszek. Zginęło w nich co najmniej 13 osób. Władze twierdzą, że aresztowały około 450 zwolenników islamistów.

Międzynarodowi obserwatorzy, którzy śledzili dwudniowe głosowanie w Egipcie twierdzą, że daleko im było do standardów demokratycznych. Oskarżają władze o łamanie wolności słowa. Obserwatorzy twierdzą, że zarówno w mediach, jak i na ulicach widoczna była jedynie kampania "za" nową konstytucją, a jej przeciwnicy trafiali do aresztów. W lokalach wyborczych widać było materiały promujące konstytucję, a w niektórych miejscach Egipcjanom nie zapewniono tajności głosowania.

W odpowiedzi władze twierdzą, że zwolennicy Bractwa Muzułmańskiego zastraszali niektórych Egipcjan.

Dwudniowe głosowanie zakończyło się w środę.
Egipcjanie pójdą do urn jeszcze raz w tym roku. Będą wybierać prezydenta. Za rok - mają się odbyć wybory parlamentarne.

IAR/asop

''

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Prezydent Egiptu: czas, by naród podjął "pracę"

Ostatnia aktualizacja: 29.12.2012 18:12
Mohammed Mursi przestrzegł przed kolejnymi zamieszkami w kraju, które mogłyby zakłócić dążenia do naprawy gospodarki.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Referendum konstytucyjne w Egipcie. Nieoficjalne wyniki

Ostatnia aktualizacja: 17.01.2014 12:30
Oficjalne wyniki mają być znane w sobotę wieczorem. Z tych nieoficjalnych wynika, że za nową konstytucją zagłosowało 97 proc. Egipcjan, na "nie" było 2 proc.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Egipt - były nieprawidłowości w referendum

Ostatnia aktualizacja: 17.01.2014 21:55
Międzynarodowi obserwatorzy, którzy śledzili przebieg głosowania w sprawie konstytucji w Egipcie mają zastrzeżenia co do jego przebiegu. Co prawda nie zanotowali fałszerstw wyborczych, ale oskarżają władze kraju o łamanie wolności słowa.
rozwiń zwiń