X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Raport rotmistrza Witolda Pileckiego po chińsku

Ostatnia aktualizacja: 19.01.2014 14:59
- Patrzę na niego jak na bohatera na naszych czasów - tak o Witoldzie Pileckim mówi Patience Huang, właścicielka tajwańskiego wydawnictwa Acropolis. To właśnie dzięki temu wydawnictwu 22 stycznia do tajwańskich księgarń trafi raport rotmistrza.
- Raport Pileckiego to niesamowity dokument - mówi właścicielka tajwańskiego wydawnictwa, którego nakładem ukaże się książka rotmistrza
- Raport Pileckiego to niesamowity dokument - mówi właścicielka tajwańskiego wydawnictwa, którego nakładem ukaże się książka rotmistrzaFoto: ipn.gov.pl

"Ochotnik do Auschwitz - więcej niż odwaga" - to tytuł, pod jakim ukaże się w języku chińskim raport oficera Armii Krajowej z pobytu w niemieckim obozie koncentracyjnym KL Auschwitz.

O sprawie informuje na swojej stronie internetowej Instytut Pamięci Narodowej.

- My, Tajwańczycy czytaliśmy i oglądaliśmy wiele historii dotyczących Auschwitz, ale nigdy nie padło tam nazwisko Witolda Pileckiego. Człowieka, który dobrowolnie dostał się do Auschwitz i opisał, co tam zobaczył na własne oczy. Raport Pileckiego to niesamowity dokument. Dla mnie nie jest to opis ofiary, ale świadka, i czytając go, zrozumiałam, że historia Auschwitz, historia II wojny światowej, ale i historia Polski nie jest pełna bez postaci Pileckiego - mówi cytowana przez IPN właścicielka tajwańskiego wydawnictwa Acropolis.

Według niej, Tajwańczycy wiedzą, że w czasie II Wojny Światowej hitlerowskie Niemcy zorganizowały obóz koncentracyjny w Auschwitz. - Cały czas odkrywamy prawdę o tym, co wydarzyło się w XX wieku także dzięki Pileckiemu i dlatego patrzę na niego jak na bohatera naszych czasów - powiedziała Patience Huang.

Książka to między innymi efekt prezentacji albumu IPN i wystawy dotyczącej życia i dokonań Witolda Pileckiego, które zaprezentowano w lutym 2011 roku na Międzynarodowych Targach Książki w Tajpej.

/
22 stycznia do księgarń na Tajwanie trafi wydany po raz pierwszy w historii raport rotmistrza Witolda Pileckiego w języku chińskim

4859 - to obozowy numer Witolda Pileckiego. Rotmistrz trafił do Auschwitz dobrowolnie. Świadomie wszedł w "kocioł" podczas łapanki na warszawskim Żoliborzu. Pilecki miał zdobyć wiarygodne informacje na temat zbrodni hitlerowskich, stworzyć konspirację wojskową wśród więźniów i zdobyć informację na temat tworzonych przez Niemców obozów koncentracyjnych.

Serwis historyczny Polskiego Radia. Zobacz więcej>>>
Jako więzień opracował pierwsze raporty o ludobójstwie, które następnie trafiły na Zachód. W kwietniu 1943 roku uciekł z obozu. Wrócił do Warszawy, gdzie w 1944 roku walczył w Powstaniu Warszawskim


Po upadku Powstania trafił do niemieckiego oflagu w Murnau. Po zakończeniu wojny dołączył do II Korpusu Polskiego we Włoszech. W październiku 1945 roku, na osobisty rozkaz generała Władysława Andersa, wrócił do Polski, by prowadzić działalność wywiadowczą na rzecz II Korpusu.

Jesienią 1945 roku zorganizował siatkę wywiadowczą i rozpoczął zbieranie informacji wywiadowczych o sytuacji w Polsce, w tym o żołnierzach AK i II Korpusu więzionych w obozach NKWD i deportowanych do ZSRR.

W ręce UB trafił na początku maja 1947 roku. Był torturowany. Oskarżono go o działalność wywiadowczą na rzecz rządu RP na emigracji. 15 marca 1948 roku rotmistrz został skazany na karę śmierci. Wyrok wykonano 25 maja w więzieniu mokotowskim przy ul. Rakowieckiej.

Muzeum Żołnierzy Wyklętych w dawnym areszcie na Rakowieckiej w Warszawie>>>

Rotmistrz został zamordowany strzałem w tył głowy.

Nie wiadomo, gdzie został pochowany. Historycy przypuszczają, że zwłoki zakopano na wysypisku śmieci koło Cmentarza Powązkowskiego (tzw. kwatera Ł - łączka).

Dotychczasowe prace archeologiczne prowadzone przez IPN skończyły się fiaskiem. Instytut liczy jednak, że w końcu uda się natrafić na szczątku rotmistrza i pochować je w godnym miejscu.

W 1990 roku Wojskowy Sąd Najwyższy uniewinnił Pileckiego od stawianych mu zarzutów. W 2006 roku rotmistrz Pilecki został pośmiertnie odznaczony Orderem Orła Białego. W październiku zeszłego roku Pilecki został pośmiertnie awansowany na pułkownika.

W Warszawie trwają przygotowania do postawienia Pileckiemu pomnika. Jedna z wersji przewiduje, że stanie on na ulicy Wojska Polskiego 40 na  Żoliborzu, czyli przed kamienicą, gdzie w 1940 roku Pilecki dał się aresztować hitlerowcom.

asop

''

Komentarze2
aby dodać komentarz
Sortuj: od najnowszegood najstarszego
szeleszczyciel2014-01-19 18:04 Zgłoś
Musiałem napisać roztrzepaną czcionką, bo ciągle mi wyskakiwało, że jakieś "wulgarne" wyrazy. Gdzie tu "wulgarne" wyrazy?!
szeleszczyciel2014-01-19 17:54 Zgłoś
... "T a j w a ń c z y c y w i e d z ą, ż e w c z a s i e II W o j n y Ś w i a t o w e j h i t l e r o w s k i e N i e m c y d z i a ł a ł o b ó z k o n c e n t r a c y j n y w A u s c h w i t z." C z y t o z d a n i e p i s a l i T a j w a ń c z y c y? P o z a t y m, t o n i e m a m n i c p r z e c i w k o t e m u, ż e b y p o m n i k p u ł k o w n i k o w i P i l e c k i e m u p o s t a w i ć n a m i e j s c u p o m n i k a c z t e r e c h ś p i ą c y c h (k t ó r y t o p o m n i k o d e ś l e s i ę d o M o s k w y p o c i ą g i e m t o w a r o w y m, p o u i s z c z e n i u p r z e z M o s k w ę o p ł a t y z a p r z e w ó z i b i e r z ą c ą c e n ę z ł o m u m o s i ą d z u, l u b c h o ć b y n a w e t z a d a r m o, w p o d a r k u: - N a, R o s s i j a !)

Czytaj także

Hołd pomordowanym. Komorowski przy "Kwaterze na Łączce"

Ostatnia aktualizacja: 17.08.2012 10:47
Cmentarz wojskowy na Powązkach, gdzie trwają poszukiwania szczątków ofiar terroru stalinowskiego, odwiedził prezydent Bronisław Komorowski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Rotmistrz Witold Pilecki już oficjalnie pułkownikiem

Ostatnia aktualizacja: 21.10.2013 17:51
Rotmistrz Witold Pilecki został pośmiertnie awansowany na pułkownika. Minister obrony Tomasz Siemoniak przekazał akt mianowania na stopień pułkownika córce Witolda Pileckiego, Zofii Pileckiej-Optułowicz, i jego synowi, Andrzejowi Pileckiemu.
rozwiń zwiń