Gazprom: Ukraina ma dwa dni na spłatę 2,7 mld dolarów

Ostatnia aktualizacja: 24.01.2014 00:30
Ukraina ma zapłacić Gazpromowi 2,7 mld dolarów za dostawy gazu w 2013 roku; termin mija 25 stycznia, przy czym Kijów już rozpoczął spłatę zadłużenia - poinformował wiceszef departamentu spraw zagranicznych rosyjskiego giganta gazowego, Wiktor Wałow.
Balon reklamowy z napisem Gazprom
Balon reklamowy z napisem GazpromFoto: gazprom.com

Wałow nie wykluczył, że strona ukraińska wystąpi o prolongatę - podała agencja Interfax-Ukraina.
Przedstawiciel Gazpromu wyraził także nadzieję, że skoro Rosja obniżyła Ukrainie cenę surowca, Ukraina w 2014 roku kupi od Rosji 35-40 mld m3 gazu. Wyjaśnił, że chodzi mu dostawy w ramach kontraktu z ukraińskim przedsiębiorstwem "Naftohaz".
Na początku stycznia Naftohaz i Gazprom podpisały aneks do kontraktu gazowego z 2009 r., zgodnie z którym w pierwszym kwartale 2014 roku cena gazu dla Ukrainy wyniesie 268,5 dolarów za 1000 metrów sześciennych. Obniżkę ceny zapowiedział w grudniu ubiegłego roku rosyjski prezydent Władimir Putin podczas wizyty w Moskwie prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza.
Wielu komentatorów uznało wówczas, że rosyjska pomoc to zadośćuczynienie za wstrzymanie przez Kijów przygotowań do zawarcia umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską.
Zgodnie z zawartymi w grudniu ustaleniami cena 268,5 dolarów za 1000 metrów sześciennych gazu nie jest stała i będzie potwierdzana raz na kwartał. Dotychczas Ukraina otrzymywała rosyjski gaz za około 400 dolarów za 1000 metrów sześciennych.

PAP/agkm

Wideorelacja na żywo z ulicy Hruszewskiego >>>

Protesty na Ukrainie - zobacz serwis specjalny >>>

Zobacz więcej na temat: Gazprom Rosja Ukraina
Czytaj także

Biden dzwonił do Janukowycza. Ostrzegł przed dalszym rozlewem krwi

Ostatnia aktualizacja: 24.01.2014 03:00
Wiceprezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden wezwał prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza, by znalazł pokojowe rozwiązanie kryzysu i doprowadził do zmniejszenia natężenia przemocy w centrum Kijowa.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Majdan niezadowolony po rozmowach z prezydentem. Kliczko: nie damy się oszukać

Ostatnia aktualizacja: 24.01.2014 06:03
Rozmowy opozycji z władzami będą kontynuowane w piątek Na ulicy Hruszewskiego w Kijowie nadal trwa zawieszenie broni. Protestujący wzmacniają barykady.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Ukraina: bunt w regionach, we Lwowie, Równem, Tarnopolu, Czerkasach (wideo)

Ostatnia aktualizacja: 24.01.2014 10:45
Mieszkańcy Lwowa, Równego, Tarnopola i Czerkas zajęli siedziby administracji obwodowych. To instytucje państwowe, które podlegają bezpośrednio prezydentowi Ukrainy. Według ostatnich informacji, milicji udało się odbić budynek władz w Czerkasach.
rozwiń zwiń