Protesty na Ukrainie. Tymoszenko pisze do opozycji

Ostatnia aktualizacja: 27.01.2014 18:48
Była premier Ukrainy Julia Tymoszenko wzywa liderów ukraińskiej opozycji, by nie szli na kompromisy z prezydentem Wiktorem Janukowyczem.
Audio
  • Protesty na Ukrainie. Apel Tymoszenko - korespondencja Piotra Pogorzelskiego (IAR)
Julia Tymoszenko
Julia TymoszenkoFoto: Wikimedia Commons CC / Flapieh

Przebywająca w szpitalu, odsiadująca wyrok 7 lat pozbawienia wolności była premier zwróciła się do Arsenija Jaceniuka, Witalija Kliczki i Ołeha Tiahnyboka, by "kategorycznie nie przyjmowali poniżającego porozumienia zaproponowanego przez władzę". List Julii Tymoszenko do opozycjonistów opublikowano na oficjalnej stronie internetowej byłej premier Ukrainy.

Protesty na Ukrainie - zobacz serwis specjalny >>>

Tymoszenko pisze między innymi, że ukraiński naród nie wyszedł na kijowski Majdan dla stanowisk dla liderów opozycji, ani nawet po to, by zostały skasowane dyktatorskie ustawy. - Ludzie pragną dogłębnie zmienić swoje życie, uczynić Ukrainę sprawiedliwą i wyznaczyć drogę ku europejskim wartościom - czytamy w liście. Julia Tymoszenko wzywa też naród ukraiński, by nie zmniejszał presji na władzę, bo w przeciwnym razie kolejne pokolenia mogą być rządzone przez tyranów.

Źródło: CNN Newsource/x-news

W sobotę prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz zaproponował liderom opozycji podział władzy; szefowi partii Batkiwszczyna Arsenijowi Jaceniukowi zaoferował funkcję premiera, a liderowi partii UDAR Witalijowi Kliczce - tekę wicepremiera ds. kultury i nauki. Opozycja odrzuciła te propozycje.

Majdan potrzebuje pomocy. Specjalny apel do Polaków >>>

Poniedziałek to kolejny dzień rozmów ukraińskiej opozycji z Wiktorem Janukowyczem.  W negocjacjach z prezydentem  uczestniczą  Arsenij Jaceniuk, Witalij Kliczko oraz przywódca nacjonalistycznej Swobody Ołeh Tiahnybok. Protestujący obawiają się, że w związku z sytuacją w kraju prezydent może ogłosić stan wyjątkowy, a na zaplanowanym na wtorek specjalnym posiedzeniu parlamentu kontrolowana przez niego Partia Regionów, komuniści oraz deputowani niezrzeszeni mogą poprzeć tę decyzję w głosowaniu.

Opozycjonistów uspokaja minister spraw zagranicznych Ukrainy. Leonid Kożara w rozmowie z dziennikarzami poinformował, że ukraińskie władze nie rozważają wprowadzenia stanu wyjątkowego. Szef MSZ dodał też, że ma nadzieję, iż we wtorek ukraiński parlament przyjmie rozwiązania, które doprowadzą do rozwiązania kryzysu.

Protesty na Ukrainie

Demonstracje zwolenników integracji europejskiej Ukrainy, trwające od listopada, z czasem przekształciły się w wystąpienia antyrządowe. Protesty zaostrzyły się, kiedy 16 stycznia zdominowany przez prezydencką Partię Regionów parlament znacznie ograniczył prawo obywateli do demonstracji.

Źródło: CNN Newsource/x-news

22 stycznia, w dniu święta państwowego Jedności Ukrainy, podczas starć z milicją padły pierwsze strzały. W wyniku zamieszek w Kijowie zginęło dotychczas sześć osób - podała opozycja.

'' PAP/IAR/aj

Czytaj także

Majdan potrzebuje pomocy. Specjalny apel do Polaków

Ostatnia aktualizacja: 27.01.2014 16:00
Od żywności i ubrań, do pomocy medycznej i prawniczej. Ukraińcy proszą Polaków o pomoc dla Majdanu. Apel w tej sprawie wystosował między innymi Związek Ukraińców w Polsce.
rozwiń zwiń
Czytaj także

UE: aresztowania rannych i zaginięcia na Ukrainie nie do zaakceptowania

Ostatnia aktualizacja: 27.01.2014 16:20
Jan Tombiński zwrócił się do ukraińskiego rządu "o realizację obietnic i zapowiedzi w kontekście negocjacji z opozycją". Wyraził też zaniepokojenie pogarszającym się stanem praw człowieka na Ukrainie i wezwał do cofnięcia ustaw ograniczających prawa człowieka.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"To prowokacja". Ważne oświadczenie ukraińskiego MSZ

Ostatnia aktualizacja: 27.01.2014 18:04
Prowokacją nazwało MSZ Ukrainy informacje, jakoby ambasady obcych państw zostały uprzedzone przez ten resort o wprowadzeniu stanu wyjątkowego.
rozwiń zwiń