Blokady dróg przy granicy Ukrainy z Polską

Ostatnia aktualizacja: 20.02.2014 04:10
W środę wieczorem zablokowane zostało przejście graniczne z Ukrainą w Hrebennem (Lubelskie). Podobnie jest na trzech przejściach granicznych w woj. podkarpackim. Blokowane są drogi dojazdowe do granicy.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Glow Images/East News

Protesty na Ukrainie - serwis specjalny >>>
Odprawy na granicy w Hrebennem (Lubelskie) wstrzymano po zablokowaniu drogi do przejścia po stronie ukraińskiej. -  O godz. 21.35 kierownik zmiany ukraińskich strażników granicznych poinformował nas, że droga dojazdowa do przejścia po stronie ukraińskiej została zablokowana. Ktoś na niej pali prawdopodobnie opony - powiedział rzecznik Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej Dariusz Sienicki.
Służby ukraińskie, a następnie polskie wstrzymały odprawy na przejściu. Siennicki zaapelował do kierowców, aby przekraczali granicę przez przejścia w Dorohusku albo w Zosinie, które pracują normalnie.

Podkarpacie
Kilkaset osób blokuje od rana w środę od strony ukraińskiej drogę dojazdową do przejścia granicznego z Ukrainą w Korczowej (Podkarpackie). Po południu podobna blokada powstała na drodze do przejścia Krościenko-Smolnica, a wieczorem - do przejścia Medyka-Szeginie.
Jak poinformowała rzeczniczka Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej w Przemyślu mjr Elżbieta Pikor, blokadę drogi dojazdowej do trzeciego przejścia utworzono około godziny 19.30, po stronie ukraińskiej, w odległości około 5 km od granicy państwa, w miejscowości Mościska.
Zapewniła też, że pojazdy, które są przepuszczane przez blokujących, na bieżąco podlegają odprawie granicznej na tym przejściu. Również na przejściu Korczowa-Krakowiec służby graniczne odprawiają jedynie pojazdy, które zostały przepuszczone przez blokadę po stronie ukraińskiej. Z kolei w Krościenku, po przekroczeniu granicy, podróżni mają prawdopodobnie możliwość ominięcia blokady drogi. Tam blokada utworzona jest około 2 km od granicy państwa i dotychczas nie spowodowała utrudnień w odprawach granicznych. 
Obecnie bezproblemowo można wjechać i wyjechać na Ukrainę przez przejście graniczne Budomierz-Hruszew. Jednak tam mogą być odprawiane jedynie samochody osobowe.
Blokada drogi w Krakowcu trwa w odległości ok. 300 m przed przejściem granicznym. Według fotoreportera PAP, który był na miejscu, w Krakowcu blokujący palili opony na pasie rozdzielającym jezdnie. Opony leżały też na jezdniach. Protest odbywa się na znak solidarności z wydarzeniami na Majdanie w Kijowie.

(Wideo: TVN24/x-news)


O utrudnieniach na polsko-ukraińskim przejściu granicznym podróżnych informuje też podkarpacka policja. Jej rzecznik podkom. Paweł Międlar podał, że patrole policyjne ustawione są na węźle autostrady A4 Jarosław Zachód i przy zjeździe z autostrady A4 w Skołoszowie.
Informacje o sytuacji na przejściach granicznych wyświetlane są także na tablicach ledowych.
Według szefa MSW Bartłomieja Sienkiewicza, nie wiadomo, jaki jest powód blokady. - Nie są to osoby umundurowane, nie są to osoby związane z władzami, nie bardzo wiemy, jaki jest powód tego działania - powiedział Sienkiewicz w środę dziennikarzom w Sejmie.
Jak zaznaczył, nie jest to jednak sytuacja, która by wpływała znacząco na przejścia graniczne na Wschodzie. - Mamy do czynienia z jakimś niewielkim, lokalnym kryzysem, zobaczymy, co się dzieje, jak się rozwinie sytuacja- dodał minister spraw wewnętrznych.

PAP/agkm

Kryzys polityczny na Ukrainie: relacja na żywo >>>

Napięta sytuacja w Kijowie - zobacz galerię zdjęć >>>

Zobacz, co się dzieje na Majdanie w Kijowie >>>

Czytaj także

Rosyjska prasa: nigdy dotąd Ukraina nie była tak blisko wojny domowej

Ostatnia aktualizacja: 19.02.2014 10:30
W opinii rosyjskich komentatorów, na Ukrainie zapanował chaos. Dziennikarze informujący o wydarzeniach w Kijowie podkreślają, że nikt już nie kontroluje Majdanu.
rozwiń zwiń
Czytaj także

20.02.2014 ”Rozejm” na płonącym Majdanie. Obama proponuje rząd jedności, Gauck okrągły stół [relacja]

Ostatnia aktualizacja: 20.02.2014 05:33
Według opozycji, na tę noc planowano szturm. Mimo zawieszenia broni, władze nie rezygnują z pewnych wrogich gestów: blokują m.in. dojazd do Majdanu, ograniczono ruch pociągów z zachodu. W czwartek do Kijowa przyjadą szefowie MSZ Trójkąta Weimarskiego, po czym Unia Europejska ma podjąć decyzję o sankcjach. Wiele wskazuje na to, że pójdzie śladem USA, które nałożyły ograniczenia wizowe i zamroziły konta 20 osobom odpowiedzialnym za użycie siły na Ukrainie.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Starcia na Ukrainie. Radosław Sikorski poleciał z misją do Kijowa

Ostatnia aktualizacja: 19.02.2014 21:40
Szef resortu spraw zagranicznych będzie rozmawiał m.in. z prezydentem Ukrainy Wiktorem Janukowyczem.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"I am a Ukrainian". Dramatyczny apel kijowianki

Ostatnia aktualizacja: 19.02.2014 20:19
- Chcemy być wolni - podkreśla bohaterka wideo. - Pokażcie, że nas wspieracie - prosi.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Jaceniuk: w nocy miał być szturm Majdanu, będzie rozejm

Ostatnia aktualizacja: 20.02.2014 02:00
Władze planowały na noc atak na plac Niepodległości i rozpędzenie protestu i wprowadzenie stanu wyjątkowego – mówił Arsenij Jaceniuk po spotkaniu z prezydentem Ukrainy.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Kijów: ciała ofiar pożaru w domu Związków Zawodowych

Ostatnia aktualizacja: 20.02.2014 00:38
Ze spalonego poprzedniej nocy budynku wynoszone są ofiary pożaru. Służby Majdanu do tej pory znalazły tam trzy ciała.
rozwiń zwiń