Biden wzywa Janukowycza, by wycofał siły bezpieczeństwa z Kijowa

Ostatnia aktualizacja: 21.02.2014 02:41
Wiceprezydent USA Joe Biden rozmawiał z prezydentem Ukrainy Wiktorem Janukowyczem w czwartek wieczorem. Telefonował też do polskiego premiera.
Audio
  • Relacja Marka Wałkuskiego z Waszyngtonu (IAR): Biały Dom nałożył sankcje za użycie siły i nie wyklucza ich rozszerzenia
  • Relacja Marka Wałkuskiego z Waszyngtonu (IAR): telefon wiceprezydenta USA do polskiego premiera
Policja strzela do protestujących
Policja strzela do protestującychFoto: PAP/EPA/YEVGENY MALOLETKA

Wideorelacja na żywo z Majdanu >>>

Dziesiątki zabitych w Kijowie. Negocjacje z Janukowyczem. Biden dzwoni do Tuska. Relacja >>

Biden wezwał prezydenta Ukrainy do natychmiastowego wycofania wszystkich sił rządowych z ulic Kijowa i zapewnił, że USA są gotowe do nałożenia dalszych sankcji.

Biden "zdecydowanie potępił przemoc wobec ludności cywilnej w Kijowie" - poinformował w komunikacie prasowym Biały Dom.
Wiceprezydent USA wezwał Janukowycza do wycofania z Kijowa "wszystkich sił bezpieczeństwa: snajperów, wojska, jednostek paramilitarnych i nieregularnych sił". Jednocześnie zapewnił, że USA są gotowe ukarać tych przedstawicieli władz ukraińskich, którzy są winni aktów przemocy.

Pentagon od kilku dni nie może się skontaktować z armią Ukrainy >>>

Ponadto Biden wezwał Janukowycza do podjęcia "natychmiastowych i konkretnych kroków" w celu współpracy z opozycją, tak aby odpowiedzieć na "uzasadnione aspiracje narodu ukraińskiego". - USA popierają niepodległą, demokratyczną Ukrainę, która podąża ku przyszłości, jaką wybrał jej naród - zapewnił wiceprezydent.

Wiceszef sztabu generalnego Ukrainy rezygnuje, bo jest przeciw wciąganiu armii w konflikt >>>
Wcześniej w czwartek Biały Dom wydał oświadczenie, w którym zapewnił, że prezydent Barack Obama jest "wstrząśnięty" aktami przemocy w Kijowie. Obama kolejny raz zaapelował też do ukraińskiej armii, by nie angażowała się w konflikt.
W starciach między protestującymi przeciwnikami władzy i milicją w Kijowie zginęło od wtorku 75 osób - poinformowało w czwartek późno wieczorem ukraińskie Ministerstwo Zdrowia. Wcześniejszy oficjalny bilans mówił o 67 ofiarach śmiertelnych. Według opozycji w Kijowie zginęło już 100 osób.
Departament Stanu USA już w środę wieczorem ogłosił, że nałożył tego dnia sankcje "na około 20 wysokich rangą członków ukraińskich władz i inne osoby", które zdaniem USA są "odpowiedzialne za użycie siły lub wydanie rozkazu" do użycia siły we wtorek. Na razie chodzi tylko o sankcje w postaci zakazu wizowego, a nie o zamrożenie aktywów finansowych.

O nałożeniu sankcji na odpowiedzialnych za przemoc na Ukrainie zdecydowała też Unia Europejska.

Protesty na Ukrainie; serwis specjalny >>>

PAP/agkm

Czytaj także

21.02.2014 "Stu zabitych w Kijowie". Całonocne negocjacje z Janukowyczem. Biden dzwonił do Tuska. Apel o "bojkot Soczi" [relacja]

Ostatnia aktualizacja: 21.02.2014 05:35
Negocjacje trwają nieprzerwanie od wieczora. W Kijowie są szefowie dyplomacji Polski i Niemiec. Pośredniczą w rozmowach opozycji z Wiktorem Janukowyczem. W czwartek Rada Najwyższa uchwaliła m.in. wycofanie do koszar sił MSW i wstrzymanie ognia. Trwa liczenie ofiar wśród protestujących - według służb Majdanu zginęło już około 100 osób. W czwartek Unia Europejska zdecydowała o nałożeniu sankcji na Kijów, w związku z rozlewem krwi.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Kijów: rośnie liczba ofiar. "Snajperzy strzelali, by zabić".

Ostatnia aktualizacja: 20.02.2014 16:54
Dziesiątki ofiar snajperów i porannych walk na ulicach Kijowa. Według opozycyjnych mediów, liczba zabitych uczestników antyrządowych protestów to co najmniej 60. Z kolei MSW podaje, że w walkach zginęło 3 milicjantów, a 67 jest przetrzymywanych przez demonstrantów.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Tusk: scenariusz wojny domowej na Ukrainie bardzo realny

Ostatnia aktualizacja: 20.02.2014 22:45
Premier podkreślił, że w związku z tym większa jest potrzeba wspólnej i solidarnej polityki prowadzonej w Polsce wobec Ukrainy.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Były wiceszef MSZ: zwykli Ukraińcy bronią niepodległości własnym ciałem

Ostatnia aktualizacja: 20.02.2014 20:41
- Majdan, wbrew temu co twierdzi Rosja, jest utrzymywany przez ukraińskie społeczeństwo. Zwykli ludzie zbierają pieniądze, umawiają się jak je przekazać, wreszcie jadą na Majdan osobiście, żeby bronić sobą wolności - mówił w Jedynce Krzysztof Stanowski, prezes Fundacji Solidarności Międzynarodowej.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Ukraina: parlament nakazał wstrzymanie ognia i wycofanie sił MSW do koszar

Ostatnia aktualizacja: 21.02.2014 01:54
Ukraiński parlament zabronił prowadzenia operacji antyterrorystycznej. Nakazał wstrzymanie ognia i powrót do koszar sił MSW. Uchwała obowiązuje od chwili przyjęcia.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Nocne negocjacje. Opozycja na rozmowach z Janukowyczem

Ostatnia aktualizacja: 21.02.2014 01:55
Liderzy opozycji: Witalij Kliczko z partii UDAR, Arsenij Jaceniuk z Batkiwszczyny i Ołeh Tiahnybok z partii Swoboda udali się z parlamentu na rozmowy z prezydentem Wiktorem Janukowyczem i ministrami spraw zagranicznych Polski i Niemiec.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Biden rozmawiał z Janukowyczem i Tuskiem

Ostatnia aktualizacja: 21.02.2014 01:54
Rzeczniczka rządu Małgorzata Kidawa-Błońska poinformowała, że w rozmowie z polskim szefem rządu omawiano dalsze działania w związku z Kijowem.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Pentagon nie może się skontaktować z armią Ukrainy

Ostatnia aktualizacja: 21.02.2014 00:41
Pentagon, tak jak prezydent USA Barack Obama, stara się ostrzec siły zbrojne Ukrainy przed zaangażowaniem się w polityczny konflikt w tym kraju.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"The Economist": Zachód musi ukarać Putina za konflikt na Ukrainie. "Wyrzucić z G8"

Ostatnia aktualizacja: 21.02.2014 01:11
Architektem konfliktu na Ukrainie jest prezydent Rosji Władimir Putin, który chce, by pozostała ona w strefie wpływów Kremla; może sięgnąć po bardziej drastyczne środki nacisku na Kijów. Zachód musi ukarać Putina za ukartowanie konfliktu - pisze "The Economist".
rozwiń zwiń
Czytaj także

Wiceszef sztabu Ukrainy podał się do dymisji

Ostatnia aktualizacja: 21.02.2014 04:19
Generał Jurij Dumański stwierdził, że nie zgadza się na wciąganie sił zbrojnych Ukrainy w konflikt cywilny.
rozwiń zwiń