PiS pyta: w czyim imieniu Sikorski to mówił?

Ostatnia aktualizacja: 23.02.2014 20:29
Pytanie to stawia prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. - To bardzo daleko posunięta groźba. Pomijając kwestie metod, jakie stosuje się w dyplomacji to jest rzecz, nad którą trzeba się zastanowić - mówił Jarosław Kaczyński w telewizji Republika.
Audio
  • Politycy bronią Radosława Sikorskiego. Relacja Witolda Banacha (IAR)
Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski mówił w piątek: porozumienie póki co zakończyło zabijanie na Ukrainie
Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski mówił w piątek: porozumienie póki co zakończyło zabijanie na Ukrainie Foto: PAP/Jakub Kamiński

Wyraźnie wzburzony szef polskiej dyplomacji wychodząc z sali, gdzie trwało spotkanie z liderami ukraińskiej rzuca do nich: - Jeżeli tego nie zrobicie, będziecie mieli stan wojenny i wojsko na ulicach. Wszyscy będziecie martwi - mówi Radosław Sikorski. Lotem błyskawicy nagranie trafia do internetu.

Ostatecznie dochodzi do podpisania porozumienia. Zakładało ono: przeprowadzenie wyborów prezydenckich w ciągu 10 miesięcy, powrót do konstytucji z 2004 roku oraz utworzenie rządu jedności narodowej.

Sikorski o porozumieniu>>>

Według Jarosława Kaczyńskiego, porozumienie nie odpowiadało wyzwaniom chwili.  - Być może to było o jeden most za blisko. Być może ono było już nie na ten czas. Być może po tym co się stało w krwawy czwartek trzeba było pójść o krok dalej - zastanawiał się w sobotni wieczór w telewizji Republika.

Jego wypowiedź zaskoczyła polityków z pozostałych ugrupowań. Zdaniem Julii Pitery z Platformy Obywatelskiej, że krytyka Radosława Sikorskiego to przejaw złej woli. Pitera sądzi, że szef polskiej dyplomacji nie zrobił nic innego, jak tylko przestrzegł opozycjonistów ukraińskich przed konsekwencjami niepodpisania porozumienia.

Profesor Tomasz Nałęcz ocenia, że krytykując szefa MSZ prezes PiS próbuje obniżyć rangę wynegocjowanego porozumienia. Zdaniem profesora, takie zachowanie bierze się z chęci "uszczuplenia doniosłości tego rozstrzygnięcia".  Z kolei dla Stanisława Żelichowskiego z PSL, słowa Kaczyńskiego wpisują się w retorykę kampanii wyborczej. Jego zdaniem, prezes Kaczyński nie może sobie pozwolić na chwalenie rządu, bo żeby wygrać wybory trzeba rząd pokazywać w złym świetle. Żelichowski uważa, że jest to jednak "droga donikąd" i szkodzi zarówno interesom Polski jak i Ukrainy.
Także Wojciech Olejniczak z SLD  w tym konflikcie stoi po stronie ministra. Według niego, Kaczyński Kaczyński nie może znieść, że polska dyplomacja pod przewodnictwem Sikorskiego odniosła sukces.

Rosną akcje Sikorskiego. Zastąpi Ashton?>>>

Swojego prezesa broni jedynie rzecznik PiS. Adam Hofman uważa, że Sikorski poszedł zdecydowanie za daleko i dlatego jego słowa powinny zastanawiać. Jak mówił, nie może zrozumieć, że szef naszej dyplomacji użył słów, których nie użył nawet przeciwnik opozycji prezydent Wiktor Janukowycz. Te słowa zdaniem polityka PiS, wymagają wyjaśnienia.

Protesty na Ukrainie: serwis specjalny >>>

IAR/asop

''

Zobacz więcej na temat: Kijów Rosja Ukraina
Czytaj także

Rozpad Ukrainy: mrzonka czy realna groźba?

Ostatnia aktualizacja: 22.02.2014 19:17
- Do Charkowa, gdzie odbywał się zjazd deputowanych wszystkich szczebli z południowo-wschodnich regionów Ukrainy udali się przedstawiciele rosyjskich władz: przewodniczący komisji spraw zagranicznych obu izb parlamentarnym Dumy i Rady Federacji i gubernatorzy 4 obwodów graniczących bezpośrednio z Ukrainą. Co urzędnicy tak wysokiego szczebla robią na spotkaniu samorządowców innego państwa - zastanawia się Maciej Jastrzębski.
rozwiń zwiń
Czytaj także

23.02.2014 Partia Regionów oskarża Janukowycza. Były prezydent się ukrywa [relacja]

Ostatnia aktualizacja: 23.02.2014 14:00
Nowa rzeczywistość polityczna na Ukrainie. Władza w kraju przechodzi w ręce opozycji. Partia Regionów uznała zaś, że za to co się stało na Ukrainie, odpowiada Wiktor Janukowycz. Parlament musi wkrótce wyłonić nowy rząd.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Bronisław Komorowski: daj Boże jak najlepiej Ukrainie

Ostatnia aktualizacja: 23.02.2014 15:03
Co najmniej 82 ofiary śmiertelne i kilkuset rannych. Nie tylko Kijów, ale i Warszawa i inne miasta modlą się o pokój na Ukrainie. W nabożeństwie żałobnym w cerkwi pod wezwaniem Zaśnięcia Najświętszej Bogurodzicy w stolicy uczestniczył miedzy innymi prezydent.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Rewolucja na Ukrainie. Opozycja przejmuje władzę

Ostatnia aktualizacja: 23.02.2014 22:22
Koniec ery Janukowycza! Obowiązki głowy państwa przejął nowy przewodniczący Rady Najwyższej Ołeksandr Turczynow, który wywodzi się z partii opozycyjnej. Do wtorku ma powstać nowy rząd. 25 maja Ukraińcy będą wybierać prezydenta.
rozwiń zwiń