Rosja: Niemcow i Nawalny skazani na areszt, za pokojowy protest

Ostatnia aktualizacja: 25.02.2014 17:43
Liderzy opozycji zorganizowali akcję solidarności z siedmioma uczestnikami protestów z 2012 roku, którzy zostali skazani przez sąd na kilkuletnie pobyty w łagrach.
Zatrzymania aktywistów w Moskwie, 24 lutego. Siedmiu uczestników manifestacji z 2012 roku, przeprowadzonej tuż po inauguracji prezydenta Władimira Putina, zostało skazanych przez moskiewski sąd na łagry
Zatrzymania aktywistów w Moskwie, 24 lutego. Siedmiu uczestników manifestacji z 2012 roku, przeprowadzonej tuż po inauguracji prezydenta Władimira Putina, zostało skazanych przez moskiewski sąd na łagryFoto: PAP/EPA/SERGEI CHIRIKOV

Sąd Rejonowy w Moskwie we wtorek skazał liderów antykremlowskiej opozycji Borysa Niemcowa i Aleksieja Nawalnego na - odpowiednio - 10 i 7 dni aresztu za rzekome stawianie oporu policji.

Obaj politycy zostali zatrzymani przez siły specjalne policji OMON w poniedziałek wieczorem w rejonie placu Maneżowego w Moskwie, przed murami Kremla. Opozycjoniści chcieli tam zorganizować akcję solidarności z ośmiorgiem swoich kolegów, skazanych w tym dniu przez moskiewski sąd na kary od 2,5 do 4 lat łagru za udział w "masowych rozruchach" na stołecznym placu Bołotnym w maju 2012 roku, w przededniu inauguracji prezydenta Rosji Władimira Putina.

Niemcow jest deputowanym do Dumy Obwodowej w Jarosławiu, 250 km na północny wschód od Moskwy. Po zatrzymaniu złożył skargę na funkcjonariuszy policji za naruszenie jego immunitetu poselskiego.

Z kolei Nawalny zamieścił w sieci nagranie,  na którym widać, że nie stawia oporu zatrzymującym go milicjantom.

Podczas poniedziałkowej akcji w Moskwie omonowcy zatrzymali ponad 430 osób. Większość została zwolniona po sporządzeniu protokołu.

Stronnicy opozycji nie mieli zgody władz na wieczorną manifestację. Zwoływali się za pośrednictwem portali społecznościowych. Na demonstrację przybyło około 3 tys. osób. Podobną akcję opozycyjne formacje zorganizowały również w Petersburgu, przy Newskim Prospekcie. Tam zatrzymanych zostało prawie 60 osób.

PAP/agkm

Czytaj także

Soczi w cieniu Majdanu. ”Putin jest śmiertelnie przerażony”

Ostatnia aktualizacja: 14.02.2014 22:00
Jeśli Ukraina odejdzie ku Europie, Władimir Putin będzie skończony jako polityk, jego nimb ”odnowiciela imperium” pryśnie. A co jeszcze straszliwsze dla Kremla, przykład będzie zaraźliwy dla Rosjan – mówi portalowi PolskieRadio.pl Wacław Radziwinowicz, autor książki ”Soczi. Igrzyska Putina”. Nie wątpi, że Putin zrobi w kwestii ukraińskiej wszystko co w jego mocy.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Rosja: protest w obronie opozycjonistów. "Będzie Majdan”

Ostatnia aktualizacja: 21.02.2014 14:48
Sąd rejonowy w Moskwie uznał ośmioro opozycjonistów za winnych użycia siły przeciwko policjantom podczas rozruchów w przededniu inauguracji prezydenta Rosji Władimira Putina.
rozwiń zwiń