Napięta sytuacja na Krymie. Narada NATO na wniosek Polski

Ostatnia aktualizacja: 03.03.2014 22:09
We wtorek zbierze się Rada Północnoatlantycka (NAC). Ambasadorowie państw NATO spotkają w trybie artykułu 4. Traktatu Północnoatlantyckiego.
Audio
Siedziba NATO
Siedziba NATOFoto: PAP/EPA/JULIEN WARNAND

- Polska prowadzi bardzo intensywny dialog z sojusznikami w Sojuszu Północnoatlantyckim i ten dialog będzie kontynuowany także we wtorek rano. Będzie się on odbywał w zależności od rozwoju sytuacji - powiedział minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski na konferencji prasowej w Brukseli.

Protesty na Ukrainie: serwis specjalny  >>>

Źródła w NATO potwierdziły, że narada odbywa się na wniosek Polski w trybie artykułu 4. Traktatu Północnoatlantyckiego. Artykuł ten stanowi, że strony traktatu "będą się wspólnie konsultowały, ilekroć, zdaniem którejkolwiek z nich, zagrożone będą integralność terytorialna, niezależność polityczna lub bezpieczeństwo którejkolwiek ze stron".

Rosja przejmuje Krym. Największy kryzys XXI wieku [relacja]

Rada Północnoatlantycka jest najwyższym organem decyzyjnym NATO, w skład której wchodzą przedstawiciele wszystkich państw członkowskich, a jej obradom przewodniczy sekretarz generalny. Na jej forum przeprowadzane są m.in. konsultacje w sprawie bezpieczeństwa.

''PAP/aj

Czytaj także

03.03.2014 Rosja przejmuje Krym. Największy kryzys XXI wieku [relacja]

Ostatnia aktualizacja: 04.03.2014 03:15
Rosyjscy żołnierze przejmują kolejne wojskowe obiekty na Krymie. Politycy UE grożą sankcjami, jeśli Moskwa zdecyduje się na użycie siły przeciwko Ukrainie.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Przewodniczący Dumy: nie ma konieczności użycia siły na Ukrainie

Ostatnia aktualizacja: 03.03.2014 18:14
Oświadczenie tej treści złożył przewodniczący rosyjskiej Dumy Państwowej Siergiej Naryszkin.
rozwiń zwiń
Czytaj także

MSZ do Polaków na Krymie: rozważcie wyjazd!

Ostatnia aktualizacja: 03.03.2014 22:36
Ministerstwo spraw zagranicznych apeluje do Polaków na Krymie, by rozważyli wyjazd z tej części Ukrainy. Rosyjscy żołnierze przejmują tam kolejne obiekty wojskowe, a Ukraina mobilizuje rezerwistów.
rozwiń zwiń