Putin: na Krymie władzę przejęły siły samoobrony, nie armia Rosji

Ostatnia aktualizacja: 04.03.2014 13:38
- Mundur można kupić w sklepie - zapewnił we wtorek na konferencji prasowej prezydent Rosji Władimir Putin, tłumacząc, dlaczego żołnierze na Krymie noszą rosyjskie mundury.
Audio
  • Prezydent Rosji Władimir Putin: są trzy sposoby - zgodnie z prawodawstwem Ukrainy - na odsunięcie prezydenta od władzy. Śmierć. Drugi sposób to jego własna decyzja o oddaniu władzy i trzeci: impeachment. To konstytucyjny wymóg. Powinien w tym brać udział sąd konstytucyjny, najwyższy, Rada Najwyższa. A tej procedury nie przeprowadzono.
  • Putin wyjaśnia pozycję Rosji - relacja Macieja Jastrzębskiego z Moskwy (IAR)
  • Rosja wejdzie na Ukrainę jeśli będzie taka konieczność - relacja Macieja jastrzębskiego z Moskwy (IAR)
Prezydent Rosji Władimir Putin podczas konferencji nt. sytuacji na Ukrainie
Prezydent Rosji Władimir Putin podczas konferencji nt. sytuacji na UkrainieFoto: EPA/ALEXEY NIKOLSKY / RIA NOVOSTI / KREMLIN

Dodał, że Rosja nie ma powodu, by podsycać ruch separatystyczny na Krymie.
- Rosja nie rozpatruje wariantu przyłączenia Krymu. Tylko sami obywatele w warunkach bezpieczeństwa i swobodnego wyrażania swojej woli mogą decydować o swojej przyszłości - mówił.
- Nie będziemy wojować z narodem ukraińskim. Jeśli podejmiemy taką decyzję, to tylko w obronie obywateli ukraińskich - oznajmił Putin.

Opowiedział też dziennikarzom o tym jak, według jego wiedzy mordowano niewinnych obywateli, w trakcie „ukraińskiej rewolucji”. Według niego życie ludzi jest wystarczającym powodem dla podjęcia interwencji zbrojnej. Zapowiedział, że jeśli podejmie taką decyzję, to będzie ona w pełni konstytucyjna. Apelował również do władz w Kijowie, aby zrobiły wszystko dla uspokojenia sytuacji i uzyskania legalności swoich działań.

Później dodał, że legalizacja jest tylko możliwa po przeprowadzeniu demokratycznych wyborów. Zdaniem Putina - inna sytuacja jest na Krymie, gdzie tradycje lokalnego parlamentaryzmu funkcjonują od dawna.

Prezydent Rosji zanegował nowe władze Ukrainy.

CNN Newsource/x-news

- Na Ukrainie doszło do antykonstytucyjnego przewrotu i zbrojnego przejęcia władzy - oznajmił we wtorek Władimir Putin. W rozmowie z wybranymi dziennikarzami, prezydent Rosji podkreślił, że jedynym legalnym przywódcą Ukrainy jest Wiktor Janukowycz.

Protesty na Ukrainie: serwis specjalny  >>>

Według Putina były Janukowycz nie wydał ani jednego rozkazu niezgodnego z prawem. Dodał, że decydując się na przyjazd do Rosji, były prezydent Ukrainy ocalił swoje życie. Putin dodał, że spotkał się z Janukowyczem dwa dni temu i jest on "zdrów i cały".

Prezydent Rosji wyjaśnił, że Moskwa będzie upierać się przy realizacji porozumień z 21 lutego. Powiedział, że Wiktor Janukowycz zgodził się na wszystko co proponowała ukraińska opozycja. - On praktycznie oddał całą władzę - stwierdził Putin i zapytał retorycznie. - Po co opozycja w takiej sytuacji zdecydowała się na stosowanie przemocy?.

Podkreślił, że sprzeczne z konstytucją działania wzburzyły wschód i południowy wschód Ukrainy.

Prezydent potwierdził, że przygotowywana jest pomoc dla Krymu. Podkreślił, że będzie ona miała charakter humanitarny.
Rosyjski prezydent przyznał, że istnieje możliwość wykorzystania wojska rosyjskiego na Ukrainie. Przypomniał, że Wiktor Janukowycz wysłał oficjalną prośbę w tej sprawie.

Dodał, że na razie taka konieczność nie miała miejsca. Putin zastrzegł, że Rosja ma prawo bronić mieszkańców bratniej Republiki Ukrainy przed przemocą. Według niego, w przypadku konfliktu, żołnierze rosyjscy i ukraińscy będą po tej samej stronie barykady.

Putin wypowiedział się też na temat informacji, o tym, że przywódcy państw z grupy G8 zawieszają przygotowania do szczytu, który miał odbyć się w Soczi. Powiedział, że Rosja jest gotowa gościć szczyt, ale jeśli zachodni liderzy nie chcą na niego przyjechać, to nie muszą.

Odniósł się także do sankcji gospodarczych, które chcą na Rosję nałożyć niektóre kraje, np. USA. Jak zaznaczył, ci, którzy proponują sankcje, powinni rozważyć fakt, iż straty będą obopólne.

Prezydent Rosji nie wykluczył powstania międzynarodowej grupy kontaktowej w sprawie konfliktu z Ukrainą, co zaproponowały Niemcy. - W zasadzie jest to możliwe - powiedział.

Kryzys na Krymie. Upłynął termin rosyjskiego ultimatum [relacja] >>>

PAP, bk

Czytaj także

Wnuczka Chruszczowa: Putin udławi się Krymem

Ostatnia aktualizacja: 04.03.2014 05:53
- W Rosji ludzie naprawdę myślą, że to szaleństwo, by atakować Ukrainę, siostrzany kraj. Nawet ci, którzy uważają, że Krym powinien być rosyjski, są "zażenowani" - powiedziała.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Konflikt na Krymie. "Niestabilna Ukraina jest na rękę Putinowi"

Ostatnia aktualizacja: 04.03.2014 09:18
Grzegorz Osiecki z "Dziennika Gazety Prawnej" uważa, że Zachód powinien w sposób znacznie bardziej jednoznaczny wypowiadać się na temat konfliktu na Krymie. Jerzy Domański z "Przeglądu" twierdzi jednak, że sankcje wobec Rosji zagrożą światowej gospodarce.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Decyzja Putina: koniec wielkich manewrów wojskowych

Ostatnia aktualizacja: 04.03.2014 10:13
Prezydent Rosji Władimir Putin rozkazał wojskom, które uczestniczyły w zarządzonej przez niego w zeszłą środę kontroli gotowości bojowej sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej, by wróciły do miejsc stałej dyslokacji.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Doradca Putina: nałożymy dotkliwe sankcje na USA

Ostatnia aktualizacja: 04.03.2014 10:27
Jeśli Waszyngton zdecyduje się na wprowadzenie restrykcji, rosyjskie relacje gospodarcze z USA zostaną sprowadzone do zera - ostrzegł doradca prezydenta Putina.
rozwiń zwiń