Nowe sankcje wobec Rosji? Merkel liczy na dyplomację

Ostatnia aktualizacja: 10.03.2014 14:50
Kanclerz Niemiec ocenia sytuację na Ukrainie jako niepokojącą, ale liczy nadal na "polityczno-dyplomatyczne" rozwiązanie konfliktu - powiedział jej rzecznik Steffen Seibert. Niemcy nie wykluczają jednak dalszych sankcji wobec Kremla.
Audio
  • Niemcy nie uznają referendum na Krymie, grożą sankcjami - korespondencja Wojciecha Szymańskiego (IAR)
Angela Merkel nadal liczy na dyplomację w konflikcie na Ukrainie
Angela Merkel nadal liczy na dyplomację w konflikcie na UkrainieFoto: PAP/EPA/JOCHEN LUEBKE

Kryzys na Ukrainie: serwis specjalny portalu PolskieRadio.pl >>>

- Opowiadamy się za drogą rozmów i w razie konieczności jesteśmy jednak gotowi do działania - zapewnił Seibert podczas spotkania z dziennikarzami w Berlinie. Rzecznik podkreślił, że niemiecka propozycja powołania grupy kontaktowej - międzynarodowego forum z udziałem UE dla nawiązania bezpośredniego dialogu między Rosją a Ukrainą - pozostaje aktualna. Strona rosyjska nie wykazała jednak dotychczas "wymaganej gotowości" do udziału w tym projekcie - oświadczył rzecznik i dodał: "Apelujemy do Rosji, by uczyniła to jak najszybciej". - Jeszcze nie jest za późno. Zostało jeszcze trochę czasu - powiedział Seibert.

"Putin nie może zmieniać mapy Europy". Zachód walczy o Krym [relacja]

Zapowiedziane na najbliższą niedzielę referendum na zajętym przez Rosjan Krymie jest - jak wyjaśnił rzecznik - niezgodne zarówno z prawem międzynarodowym jak i z prawem ukraińskim i nie może zostać uznane przez wspólnotę międzynarodową.

(FILM - Ukraińskie dzieci apelują do Putina)

Źródło: Selena Films/x-news

Rzecznik przypomniał podjęte w zeszły czwartek w Brukseli decyzje szczytu UE określając je mianem "wyraźnego sygnału pod adresem Rosji".

Szefowie państw i rządów UE postanowili zawiesić rozmowy z Rosją o liberalizacji wizowej oraz nowej umowie o partnerstwie i współpracy. Komisja Europejska i dyplomacja unijna zostały również zobowiązane do przygotowania planu wprowadzenia dalszych sankcji, jeśli "w ciągu najbliższych dni rozmowy z Rosją nie przyniosą wyraźnego efektu". Wchodzą tu w grę restrykcje wizowe wobec konkretnych osób oraz możliwość zablokowania ich kont w europejskich bankach.

W przypadku dalszej eskalacji sytuacji, w tym działań wojskowych Rosji na wschodzie Ukrainy, możliwe będzie zastosowanie sankcji gospodarczych.

(FILM - Na Krymie odbyły się pro i antyrosyjskie demonstracje)

Źródło: CNN Newsource/x-news

O braku postępów w rozmowach z Rosją mówił w niedzielę wieczorem niemiecki minister spraw zagranicznych Frank-Walter Steinmeier. Jego zdaniem jeśli w najbliższych dniach nie dojdzie do porozumienia w sprawie powołania grupy kontaktowej, to UE powinna rozważyć zaostrzenie sankcji.

W najbliższy czwartek Angela Merkel przedstawi w Bundestagu oświadczenie rządu w sprawie sytuacji na Ukrainie. Steinmeier zapowiedział podróż do trzech krajów nadbałtyckich. Sytuacja na Ukrainie będzie taż z pewnością głównym tematem rozmów Merkel z premierem Donaldem Tuskiem - powiedział Seibert.

'' PAP/aj

Czytaj także

10.03.2014 Ukraiński pat. Dyplomatyczna walka o Krym [relacja]

Ostatnia aktualizacja: 10.03.2014 21:55
Zachód zapowiada sankcje, jeśli Kreml nie przerwie swoich działań na Krymie. Rosja przygotowała nowe propozycje dotyczące uregulowania sytuacji na Ukrainie.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Sikorski: proces aneksji Krymu przyspiesza z dnia na dzień

Ostatnia aktualizacja: 10.03.2014 13:38
Nie możemy pozwolić Putinowi zmieniać mapy Europy - mówił w Londynie szef polskiego MSZ Radosław Sikorski.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Siły rosyjskie zajęły w Symferopolu szpital wojskowy

Ostatnia aktualizacja: 10.03.2014 13:44
W ataku na ów punkt medyczny wzięli także udział członkowie prorosyjskiej samoobrony Krymu.
rozwiń zwiń