Rosyjskie "nie" dla amerykańskich propozycji

Ostatnia aktualizacja: 10.03.2014 16:09
Rosja nie jest stroną w konflikcie o Krym - to oficjalne stanowisko prezentowane przez Kreml. W związku z tym Moskwie nie odpowiada propozycja USA w tej sprawie - oświadczył szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow.
Audio
  • Moskwa nie akceptuje propozycji USA w sprawie Ukrainy. Relacja Macieja Jastrzębskiego (IAR)
Siergiej Ławrow
Siergiej Ławrow Foto: Wikipedia/cc/Kremlin.ru

Rosyjski dyplomata twierdzi, że nie do zaakceptowania jest przede wszystkim ton amerykańskich propozycji. Dokument, który Siergiej Ławrow dostał w ubiegłym tygodniu od sekretarza stanu Johna Kerry'ego, ma stawiać Moskwę w roli uczestnika konfliktu z Kijowem. Zdaniem szefa rosyjskiego MSZ, tak nie jest.

W jego opinii, Rosja chce jedynie pomóc w uregulowaniu wewnętrznego konfliktu na Ukrainie.

Ławrow poinformował Władimira Putina, że mimo zaproszenia John Kerry na razie nie przyjedzie do Moskwy. Z rozmowy ministra spraw zagranicznych z prezydentem Rosji wynikało, że amerykańskiego sekretarza stanu polecił zaprosić Władimir Putin po telefonicznej rozmowie z Barackiem Obamą. Jak tłumaczył Ławrow, powołując się na sobotnią rozmowę z amerykańskim sekretarzem stanu - w Waszyngtonie pojawiły się jakieś "nowe papiery" i Kerry postanowił odłożyć swój przyjazd do Rosji.

Sytuacja na Ukrainie [relacja]

Podczas sobotniej rozmowy telefonicznej amerykański sekretarz stanu powiedział szefowi rosyjskiej dyplomacji, że jakiekolwiek kroki prowadzące do aneksji Krymu "zamkną drzwi dla dyplomacji". John Kerry wezwał Rosję do jak największej powściągliwości w sprawie Ukrainy.

Ławrow poinformował, że Rosja ma swoje własne propozycje dotyczące uregulowania kryzysu na Ukrainie. Nie zdradził szczegółów propozycji Rosji. Oznajmił jedynie, że "są one ukierunkowane na to, by wprowadzić sytuację na drogę prawa międzynarodowego z uwzględnieniem interesów wszystkich bez wyjątku Ukraińców".

Według niego, Moskwa chce przedstawić je Waszyngtonowi, dlatego z - inicjatywy prezydenta Putina - zaprosił amerykańskiego sekretarz stanu na konsultacje w sprawie Ukrainy.

Kryzys na Ukrainie: serwis specjalny>>>

Na razie nie wiadomo, kiedy sekretarz stanu USA przyleci do Moskwy. Zarówno Stany Zjednoczone, jak i państwa UE twierdzą, że działania Rosji na Krymie łamią międzynarodowe umowy. Bruksela - w ramach sankcji - zawiesiła rozmowy z Moskwą o liberalizacji wizowej oraz nowej umowie o partnerstwie i współpracy. Komisja Europejska i dyplomacja unijna zostały również zobowiązane do przygotowania planu wprowadzenia dalszych sankcji, jeśli "w ciągu najbliższych dni rozmowy z Rosją nie przyniosą wyraźnego efektu". Wchodzą tu w grę restrykcje wizowe wobec konkretnych osób oraz możliwość zablokowania ich kont w europejskich bankach.

IAR/PAP/asop

''

Zobacz więcej na temat: Krym Rosja Ukraina
Czytaj także

Sikorski: proces aneksji Krymu przyspiesza z dnia na dzień

Ostatnia aktualizacja: 10.03.2014 13:38
Nie możemy pozwolić Putinowi zmieniać mapy Europy - mówił w Londynie szef polskiego MSZ Radosław Sikorski.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Gdzie Rzym. Gdzie Krym. Gdzie Warszawa [analiza]

Ostatnia aktualizacja: 10.03.2014 22:00
Na próżno szukać zdjęć Donalda Tuska, czy Radosława Sikorskiego na kijowskim Majdanie. A to właśnie polski rząd postrzegany jest jako główny rzecznik demokratycznych przemian na Ukrainie.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Nowe sankcje wobec Rosji? Merkel liczy na dyplomację

Ostatnia aktualizacja: 10.03.2014 14:50
Kanclerz Niemiec ocenia sytuację na Ukrainie jako niepokojącą, ale liczy nadal na "polityczno-dyplomatyczne" rozwiązanie konfliktu - powiedział jej rzecznik Steffen Seibert. Niemcy nie wykluczają jednak dalszych sankcji wobec Kremla.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Niech Putin zrobi wreszcie porządek w Rosji i na Ukrainie"

Ostatnia aktualizacja: 10.03.2014 15:08
W centrum Moskwy kilkaset osób domagało się przyłączenia Krymu do Rosji. Wznosili okrzyki: „Ojczyzna - Putin - wolność” i „chwała Berkutowi”. Wzywali też do przeciwstawienia się Zachodowi i ukraińskim nacjonalistom.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Premier Ukrainy o władzy na Krymie: to grupa przestępców

Ostatnia aktualizacja: 10.03.2014 15:38
- Nie ma żadnych legalnych krymskich władz. Jest grupa przestępców, którzy przejęli władzę na Krymie w sposób niekonstytucyjny pod ochroną 18 tysięcy rosyjskich żołnierzy - powiedział Arsenij Jaceniuk.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Ukraiński patriarcha: wczoraj Gruzja, dziś Krym, a jutro...

Ostatnia aktualizacja: 10.03.2014 15:43
Ostre słowa zwierzchnika ukraińskiej cerkwi prawosławnej patriarchatu kijowskiego o polityce Rosji wobec Ukrainy. Patriarcha Filaret porównał Władimira Putina do Adolfa Hitlera.
rozwiń zwiń