Chodorkowski w Kijowie. "Miejsce Ukrainy jest w Europie"

Ostatnia aktualizacja: 10.03.2014 17:23
Plan Michaiła Chodorkowskiego dla Ukrainy: do Kijowa muszą dotrzeć zagraniczne inwestycje, należy wykorzenić korupcję i przy międzynarodowej współpracy wprowadzić nowy plan Marshalla.
Michaił Chodorkowski: Ukraina musi stać się europejskim państwem
Michaił Chodorkowski: Ukraina musi stać się europejskim państwemFoto: EPA/SERGEY DOLZHENKO

Wypełniona po brzegi sala jednej z kijowskich uczelni z uwagą słuchała wykładu Michaiła Chodorkowskiego.

Wykład
Wykład Michaiła Chodorkowskiego na Politechnice Kijowskiej. foto.: EPA/SERGEY DOLZHENKO

Zwolniony niedawno z więzienia rosyjski biznesmen jednoznacznie opowiedział się za demokratycznymi zmianami na Ukrainie.  Według niego, Rosja prowadząc agresywną i separatystyczną politykę na Krymie niszczy długoletnią przyjaźń z Ukrainą.
- Tracimy ukraińsko - rosyjską przyjaźń - oznajmił Chodorkowski.
Podkreślił, że popiera nowe władze Ukrainy, mówiąc, że doszły one do władzy dzięki "rewolucji sprawiedliwości".
- Ukraina musi stać się europejskim państwem - powiedział. Tłumaczył, że do Kijowa muszą dotrzeć zagraniczne inwestycje, należy wykorzenić korupcję i przy międzynarodowej współpracy wprowadzić nowy plan Marshalla.

Zaapelował też o zwołanie kongresu ukraińskich i rosyjskich intelektualistów.

Kryzys na Ukrainie: serwis specjalny >>>

Przemawiając na Politechnice Kijowskiej Chodorkowski uznał, że najlepszym rozwiązaniem kryzysu na Krymie byłaby autonomia w stylu szkockim. - Najlepszą opcją mogłoby być utrzymanie Krymu jako części Ukrainy, ale z możliwie najszerszą autonomią - dodał.
Jak przypomina PAP, Londyn popiera szkocką autonomię, natomiast jest zdecydowanie przeciwny silnym w Szkocji dążeniom niepodległościowym. 18 września z inicjatywy Szkockiej Partii Narodowej Szkoci mają zdecydować w referendum, czy oddzielić się od Wielkiej Brytanii.
Krym, przekazany Ukrainie w czasach radzieckich, już ma status republiki autonomicznej. Lokalni przywódcy, którzy przejęli władzę wyznaczyli na najbliższą niedzielę referendum w sprawie przyłączenia się półwyspu do Federacji Rosyjskiej. Z danych statystycznych wynika, że ponad połowa mieszkańców półwyspu to Rosjanie. Ukraińcy stanowią mniejszość, podobnie jak Tatarzy.

Władze w Kijowie twierdzą, że referendum jest niezgodne z obowiązującym na Ukrainie prawem. Konstytucja przewiduje bowiem, że żaden region nie może decydować w referendum o oderwaniu od Kijowa.

Sytuacja na Ukrainie [relacja]

Wizyta Chodorkowskiego w Kijowie ma symboliczne znaczenie. Jest postrzegany jako główny krytyk Władimira Putina. Były prezes koncernu naftowego Jukos był skazany na 10 lat i 10 miesięcy kolonii karnej za domniemane przestępstwa gospodarcze, w tym pranie brudnych pieniędzy. Biznesmen twierdzi, że jego proces był sfingowany a zarzuty oderwane od rzeczywistości. Na wolność wyszedł 20 grudnia ubiegłego roku, ułaskawiony przez prezydenta Władimira Putina.
- Kiedy patrzyłem na dzielnych ludzi, którzy bronili sie na Majdanie, chciało mi sie płakać. To nie jest moja władza - tak o Rosji, która miała być prowokatorem zamieszek mówił Michaił Chodorkowski. (źródło: Espreso TV/x-news)

W niedzielę na uroczystościach z okazji 200. rocznicy urodzin ukraińskiego wieszcza narodowego Tarasa Szewczenki na Majdanie Niepodległości Chodorkowski przekonywał Ukraińców, że "istnieje także całkiem inna Rosja". - Żyją w niej ludzie, dla których przyjaźń ukraińsko-rosyjska jest ważniejsza od ich własnej wolności! Wierzę, że Rosja i Ukraina mają jedną, wspólną, europejską drogę rozwoju. "Walczcie i zwyciężycie! Wam sam Bóg pomaga!" - zakończył cytatem z utworu Szewczenki.

Chodorkowski na Majdanie>>>

Po wyjściu z kolonii karnej Chodorkowski wyjechał do Niemiec. Teraz razem z rodziną mieszka w Szwajcarii. Mówił, że do Rosji nie planuje wrócić.

"Nie jestem ostatnim więźniem politycznym w Rosji"

PAP/asop

''

Czytaj także

Chodorkowski na Majdanie. Na Krymie coraz więcej rosyjskich wojsk

Ostatnia aktualizacja: 09.03.2014 10:29
Były rosyjski więzień z wizytą w Kijowie. Michaił Chodorkowski odwiedził miejsce, gdzie doszło do zamieszek protestujących Ukraińców z milicją.
rozwiń zwiń
Czytaj także

10.03.2014 Ukraiński pat. Dyplomatyczna walka o Krym [relacja]

Ostatnia aktualizacja: 10.03.2014 21:55
Zachód zapowiada sankcje, jeśli Kreml nie przerwie swoich działań na Krymie. Rosja przygotowała nowe propozycje dotyczące uregulowania sytuacji na Ukrainie.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Rosyjskie "nie" dla amerykańskich propozycji

Ostatnia aktualizacja: 10.03.2014 16:09
Rosja nie jest stroną w konflikcie o Krym - to oficjalne stanowisko prezentowane przez Kreml. W związku z tym Moskwie nie odpowiada propozycja USA w tej sprawie - oświadczył szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Klan Janukowyczów odcięty od pieniędzy. Kolejne sankcje

Ostatnia aktualizacja: 10.03.2014 16:12
Rząd Szwajcarii zamroził aktywa i konta bankowe dziewięciu Ukraińców podejrzanych o defraudację ukraińskich środków państwowych i naruszenia praw człowieka, w tym synów byłego prezydenta Wiktora Janukowycza i byłego premiera Mykoły Azarowa.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Kliczko w Charkowie. W ruch poszły kamienie, jajka i petardy!

Ostatnia aktualizacja: 10.03.2014 16:49
Prorosyjscy działacze zaatakowali lidera UDARU. Najpierw dresiarze i mężczyźni ubrani w stroje wojskowe nie chcieli wypuścić go z konferencji prasowej. Później, gdy przemawiał przed pomnikiem Tarasa Szewczenki, obrzucali go petardami, kamieniami, jajkami i jabłkami.
rozwiń zwiń