Krym: desant rosyjskich żołnierzy powstrzymany

Ostatnia aktualizacja: 15.03.2014 17:41
Kijów nie wyklucza odpowiedzi na desant Rosjan w Obwodzie Chersońskim. Ukraiński MSZ złożył w tej sprawie notę protestacyjną.
Audio
  • Rosyjski desant w obwodzie chersońskim - relacja Piotra Pogorzelskiego z Kijowa (IAR)
Sytuacja na Krymie coraz bardziej napięta
Sytuacja na Krymie coraz bardziej napiętaFoto: PAP/EPA/YURI KOCHETKOV

Ukraińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych stanowczo zaprotestowało przeciwko wysadzeniu rosyjskiego desantu wojskowego w obwodzie chersońskim na południu kraju i nazwała to agresją wojskową Rosji na terytorium Ukrainy.
- MSZ Ukrainy oświadcza, że doszło do wtargnięcia Rosji (na Ukrainę), i domaga się niezwłocznego wycofania jej sił zbrojnych z terytorium Ukrainy. Ukraina pozostawia sobie prawo do użycia wszelkich niezbędnych środków do powstrzymania wojskowej agresji ze strony Rosji - głosi komunikat.

Kijów do Moskwy: ręce precz od Krymu! [relacja]
W sobotę po południu rosyjska grupa desantowa otoczyła gazową stację rozdzielczą w miejscowości Striłkowe na Mierzei Arabackiej. Wieś ta znajduje się na granicy między Autonomiczną Republiką Krymu (ARK) a obwodem chersońskim.
Według mediów rosyjscy żołnierze, którzy zostali zrzuceni z czterech helikopterów, opanowali także platformę gazową nieopodal wsi Szczasływcewe. Zarówno platforma, jak i stacja są własnością spółki energetycznej Czornomornaftohaz, którą samozwańcze władze Krymu są gotowe sprywatyzować i odsprzedać.
Ukraińskie ministerstwo obrony oświadczyło, że dzięki jego wysiłkom siły rosyjskie nie zdołały przedostać się na teren obwodu chersońskiego, a Straż Graniczna poinformowała, że Rosjanie wyjaśnili, iż celem ich operacji jest "obrona stacji gazowej przed możliwym atakiem terrorystycznym".
Sytuacja w rejonie zdarzenia jest spokojna - przekazało biuro prasowe SG.

Kalendarium zdarzeń na Ukrainie >>>
Dzień wcześniej, w piątek, nieuznawane przez Kijów władze ARK oświadczyły, że przejmą znajdującą się na półwyspie własność państwa ukraińskiego i ją sprywatyzują.
Wicepremier Krymu Rustam Temirgalijew mówił wówczas przede wszystkim o Czornomornaftohazie, który jest w regionie Morza Czarnego liderem pod względem wydobycia ropy i gazu z szelfu kontynentalnego.
- Po nacjonalizacji firmy podejmiemy w sposób jawny decyzję - jeśli pojawi się duży inwestor, jak Gazprom lub inny koncern - by przeprowadzić prywatyzację - powiedział Temirgalijew.
W niedzielę na Krymie odbędzie się referendum, w którym postawione zostaną dwa pytania: "Czy jesteś za ponownym zjednoczeniem Krymu z Rosją na prawach podmiotu FR?" oraz "Czy jesteś za przywróceniem obowiązywania konstytucji Republiki Krymu z 1992 roku i za statusem Krymu jako części Ukrainy?". Ani władze w Kijowie, ani UE nie uznają legalności tego referendum.

Kryzys na Ukrainie: serwis specjalny >>>

PAP, to

''

Zobacz więcej na temat: Krym Rosja Ukraina
Czytaj także

Parlament Autonomicznej Republiki Krymu rozwiązany przez władze Ukrainy

Ostatnia aktualizacja: 15.03.2014 22:24
Zdaniem Kijowa, tamtejsi deputowani łamią prawo swoimi decyzjami. Za wnioskiem głosowało 278 parlamentarzystów spośród 296 posłów zarejestrowanych tego dnia w 450-osobowej izbie.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Desant rosyjskich wojsk na Krym

Ostatnia aktualizacja: 15.03.2014 16:58
Według Służby Granicznej, około 120 wojskowych wylądowało na Mierzei Arabackiej, która geograficznie należy do Krymu, ale formalnie jest podzielona między Autonomiczną Republikę Krym i obwód chersoński.
rozwiń zwiń
Czytaj także

MSZ Rosji: rozpatrzymy prośby o obronę cywilnych obywateli na Ukrainie

Ostatnia aktualizacja: 15.03.2014 17:09
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Federacji Rosyjskiej poinformowało w sobotę, że "Rosja otrzymuje mnóstwo próśb i że prośby te zostaną rozpatrzone". Nie wyjaśniono na czym ochrona miałaby polegać.
rozwiń zwiń