Na południu i wschodzie Ukrainy prorosyjskie demonstracje

Ostatnia aktualizacja: 16.03.2014 15:14
W Charkowie, Doniecku i Ługańsku oraz w Odessie trwają wiece prorosyjskie, których uczestnicy domagają się federalizacji kraju, ustąpienia władz w Kijowie i popierają referendum ws.przyłączenia Krymu do Rosji.
Audio
  • Prorosyjskie manifestacje na Ukrainie. Z Kijowa Piotr Pogorzelski (IAR)
Prorosyjska manifestacja w Sewastopolu
Prorosyjska manifestacja w SewastopoluFoto: PAP/EPA?ZURAB KURTSIKIDZE

W demonstracjach w Charkowie i Doniecku uczestniczy po ok. 3 tys. osób, zaś w Ługańsku - ok. 500. Zgromadzeni na nich ludzie trzymają flagi Federacji Rosyjskiej i mają przypięte żółto-czarne wstążki będące symbolem ruchów prorosyjskich.

Akcja w Charkowie odbywa się mimo sądowego zakazu demonstracji. Mieszkańcom miasta rozdawane są biuletyny do głosowania z trzema pytaniami: "czy popierasz gospodarczą federalizację Charkowa?", "czy popierasz władzę ludu?" oraz "czy jesteś za suwerennością językową?".

Trwa referendum na Krymie. relacja>>>
W Doniecku ludzie domagają się referendum - takiego jak na Krymie -, chcą dymisji rządu premiera Arsenija Jaceniuka oraz żądają nadania językowi rosyjskiemu statusu języka państwowego.
W Ługańsku, gdzie także obowiązuje sądowy zakaz demonstracji, zgromadzeni na wiecu skandują "Donbas-Rosja!". Tutaj także rozdawane są ulotki zachęcające do poparcia federalnego ustroju Ukrainy oraz jej przystąpienia do Unii Celnej Rosji, Białorusi i Kazachstanu. Brzmią nawoływania do ustąpienia pełniącego obowiązki ukraińskiego prezydenta Ołeksandra Turczynowa.

Prorosyjskie demonstracje odbywają się też w Dniepropietrowsku, Odessie i w Sewastopolu na Krymie.

W Dniepropietrowsku na prorosyjską manifestację przyszło trzysta osób. Domagają się połączenia Ukrainy z Rosją i Białorusią. Ogłoszono tam także stworzenie panslawistycznej organizacji.

O sytuacji na Ukrainie - tu czytaj więcej>>>

mc

Czytaj także

Strzały i eksplozje. W Charkowie polała się krew

Ostatnia aktualizacja: 15.03.2014 07:55
Sytuacja na Ukrainie coraz bardziej napięta. W zamieszkach w Charkowie zginęły dwie osoby, pięć zostało rannych, w tym milicjant.
rozwiń zwiń
Czytaj także

16/17.03.2014. Referendalnej niespodzianki nie było. Krym coraz bliżej Rosji [relacja]

Ostatnia aktualizacja: 17.03.2014 06:00
Na półwyspie odbyło się zorganizowane w błyskawicznym tempie głosowanie w sprawie przyłączenia półwyspu do Rosji. Opinia międzynarodowa ocenia je jako nielegalne, potępia przy tym rosyjską agresję wojskową na Krym.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Kerry dzwonił do Ławrowa. Rosja nie zmienia zdania w sprawie Krymu

Ostatnia aktualizacja: 16.03.2014 09:24
Minister spraw zagranicznych Federacji Rosyjskiej Siergiej Ławrow oświadczył, że "niedzielne referendum na Krymie jest zgodne z prawem międzynarodowym i Kartą Narodów Zjednoczonych, a jego wyniki powinny być punktem wyjścia do określenia przyszłości półwyspu".
rozwiń zwiń
Czytaj także

Referendum na Krymie. Frekwencja przekroczyła 70 procent

Ostatnia aktualizacja: 16.03.2014 18:36
Samozwańczy premier Krymu zakłada, że 80 procent mieszkańców tego półwyspu opowie się za jego przyłączeniem do Rosji.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Teniuch: Ukraina i Rosja zgodziły się na rozejm na Krymie do 21 marca

Ostatnia aktualizacja: 16.03.2014 15:53
Szefowie ukraińskiego i rosyjskiego ministerstwa obrony narodowej zawarli tymczasowy rozejm w sprawie Półwyspu Krymskiego.
rozwiń zwiń