Krym: separatyści "rozformują" oddziały Ukrainy

Ostatnia aktualizacja: 17.03.2014 10:47
Samozwańcze władze Krymu oświadczają, że jednostki ukraińskie na półwyspie zostaną rozwiązane. Wcześniej ogłosiły niepodległość i poprosiły o przyłączenie półwyspu do Rosji.
Symferopol: uroczystości po referendum na placu Lenina. Głosowanie na Krymie nie jest uznane przez społeczność międzynarodową.
Symferopol: uroczystości po referendum na placu Lenina. Głosowanie na Krymie nie jest uznane przez społeczność międzynarodową.Foto: PAP/ EPA/YURI KOCHETKOV

Kryzys na Ukrainie: serwis specjalny >>>

Kalendarium zdarzeń na Ukrainie >>>

Rosja gotowa anektować Krym. Ukraina zarządza mobilizację [relacja]

Ukraińskie jednostki wojskowe na Krymie zostaną rozformowane - oświadczył szef Rady Najwyższej (parlamentu) Krymu Wołodymyr Konstantinow.
- Wszystko, co się tu znajduje, bezwzględnie znacjonalizujemy. Jednostki zostaną rozformowane. Tych, którzy zechcą tu mieszkać - prosimy bardzo. Jeśli ktoś zechce złożyć przysięgę, te kwestie także będą rozpatrywane - oświadczył.

Samozwańcze władze Krymu jadą do Moskwy

Nieuznawany przez władze w Kijowie premier Autonomii Siergiej Aksjonow informował wcześniej, że w poniedziałek delegacja Krymu uda się do Moskwy z oficjalnym wnioskiem w sprawie przyłączenia półwyspu do Rosji, adresowanym do prezydenta Władimira Putina.

Rosja, która powtarza, że referendum jest zgodne z prawem międzynarodowym, twierdzi, że Krym może zostać podmiotem Federacji Rosyjskiej na podstawie już obowiązującego w Rosji prawa.

Przewodniczący Komisji ds. Wspólnoty Niepodległych Państw Dumy Państwowej, izby niższej rosyjskiego parlamentu, Leonid Słucki wykluczył, by Moskwa wycofała się z deklaracji przyjęcia Krymu do Federacji Rosyjskiej, jeśli taka jest wola jego mieszkańców wyrażona w referendum.

PAP/agkm

 

 

Według samożwańczych władz Krymu, za przyłączeniem do Rosji oddano 96,8 procent głósów. Referendum nie jest uznawane przez społeczność międzynarodową (CNN Newsource/x-news).

''





 





Czytaj także

Aleksander Smolar: prezydent Putin mści się na Ukrainie

Ostatnia aktualizacja: 17.03.2014 08:13
Aleksander Smolar z Fundacji Batorego ocenia w radiowej Jedynce, że jeśli brać pod uwagę krótki okres, to Krym raczej został stracony dla Ukrainy. Pytanie tylko jak szybko i w jakiej formie Rosja wchłonie Krym. Ale większy problem niż Krym sprawia Putinowi cała Ukraina, bo w takiej sytuacji, jaka tam panuje obecnie, jest ona dla niego kłopotem.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Graś: nie ma sporu w sprawie sankcji wobec Rosji

Ostatnia aktualizacja: 17.03.2014 09:49
Sankcje są ważne, ale kluczowe obecnie jest uruchomienie przez Zachód środków, które wzmocnią państwo ukraińskie - mówił w Trójce Paweł Graś, sekretarz PO.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Komentatorzy: Putin nie boi się papierowych protestów

Ostatnia aktualizacja: 17.03.2014 09:38
- Na razie mamy do czynienia z aksamitnymi sankcjami wobec Rosji - mówił Piotr Semka odnosząc się do unijnych sankcji z powodu konfliktu krymskiego. - Wspólnota powinna być bardziej stanowcza - dodaje Grzegorz Osiecki.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Mobilizacja na Ukrainie w związku z agresją Rosji na Krymie

Ostatnia aktualizacja: 17.03.2014 11:24
Sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Andrij Parubij poinformował podczas debaty parlamentarnej, że władze mają zamiar powołać w szeregi armii i Gwardii Narodowej 40 tysięcy osób.
rozwiń zwiń